Jordania to jeden z krajów w którym mieszka najwięcej uchodźców z Syrii. Według danych ONZ, w kraju zarejestrowanych jest 633 tysiące uciekinierów, choć władze w Ammanie mówią, że może być ich nawet dwa razy więcej.

Jak mówi polska wiceminister Joanna Wronecka, to właśnie Jordania najszybciej pospieszyła Syryjczykom z pomocą. „Kiedy wybuchł konflikt udzieliła wsparcia tysiącom Syryjczyków, którzy podążyli, by chronić swoje życie do sąsiedniego kraju z którym Syria była zaprzyjaźniona i tam znaleźli schronienie” - dodaje wiceszefowa polskiego MSZ.

Wiceminister Wronecka otworzy dzisiaj gabinet lekarski w miejscowości Marfaq oraz plac zabaw w Ramtha. Oba projekty pomocowe finansowane z pieniędzy MSZ, prowadzone są przez Caritas. Polska przeznaczyła tam na pomoc ponad 333 tysiące euro. W przyszłym roku rząd planuje wydać milion euro na pomoc uchodźcom, którzy mieszkają w Jordanii, Libanie i w Iraku.

Jak relacjonuje z Ammanu wysłannik Polskiego Radia, Wojciech Cegielski, wojna domowa w Syrii kosztowała życie ponad 250 tysięcy osób, a ponad 10 milionów osób wygnała z domów.

Najwięcej uciekinierów schroniło się w Turcji, Libanie i Jordanii. Tylko niewielka część Syryjczyków zdecydowała się na ucieczkę do Europy.

>>> Czytaj też: Milion migrantów w Europie. Większość dostała się tu przez Grecję