Rosyjskie stanowisko przedstawiła rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marija Zacharowa. Wyraziła nadzieję, że Stany Zjednoczone uświadomią sobie negatywne następstwa militaryzacji tej części Europy.

Zacharowa stwierdziła, że utworzenie przez USA w państwach Europy Środkowo-Wschodniej składów amerykańskiego sprzętu wojskowego będzie oznaczać "stałą obecność wojskową". To z kolei - jej zdaniem - "będzie graniczyć z naruszeniem kluczowego zapisu Aktu Stanowiącego NATO-Rosja z 1997 roku". Zgodnie z nim, Sojusz zobowiązał się nie rozmieszczać na stałe istotnych bojowych sił na terytoriach wspomnianych krajów - podkreśliła Zacharowa.

>>> Czytaj też: Zmieni się rola Polski w Europie? Oto prognoza ośrodka Stratfor na 2016 rok [WIDEO]