Przedstawiciele portu mówią, że coraz większy ruch to zasługa otwartego na wiosnę, wyremontowanego terminala, nowi przewoźnicy i coraz większe zainteresowanie Polaków podróżami. Nadal jednak w porównaniu z innymi narodami Europy latamy rzadziej. Dlatego jednak w naszym kraju mamy do czynienia z dynamicznym wzrostem liczby osób korzystających z usług przewoźników lotniczych, a co za tym idzie odprawiających się na lotniskach. Same lotniska walczą też o jak największą liczbę przewoźników.

Dyrekcja portu chce, by stolica Polski stała się największym centrum przesiadkowym w Europie Środkowo-Wschodniej. W tej kategorii konkurujemy z Pragą i z Budapesztem.

W przyszłym roku rozpocznie się modernizacja układu komunikacyjnego wokół lotniska. Dyrekcja portu przekonuje, że znacząco poprawi to komfort dojazdu. Niemniej remont, który potrwa mniej więcej dwa lata, będzie oznaczał utrudnienia.

Docelowo warszawskie lotnisko Chopina będzie mogło obsłużyć około 20 milionów pasażerów rocznie.

>>> Czytaj też: Jest porozumienie zarządu LOT ze związkowcami. Będą podwyżki dla pracowników