Kuba, ojciec przedszkolaka Stefana mówi, że jest to rozwiązanie o wiele korzystniejsze dla rodziców niż konieczność wykorzystywania dni opieki nad dzieckiem w całości. Dodaje, że dla wielu rodziców taka elastyczność jest bardzo przydatna. W sytuacji, kiedy trzeba pójść na przykład na spotkanie organizacyjne do przedszkola czy wcześniejsze odebrać dziecko można wykorzystać dwie czy trzy godziny przysługującego czasu.

Ojciec Stefana zwraca też uwagę, że nowa regulacja jest korzystna nie tylko dla rodziców ale też dla pracodawców. Zatrudnieni nie wykorzystując całego dnia na opiekę będą mogli wykonać przynajmniej część obowiązków.

Nowe przepisy przewidują, że niepełną godzinę zwolnienia od pracy zaokrągla się w górę do pełnej godziny.

>>> Czytaj też: Więcej pracy, wyższe płace, szybszy wzrost PKB. Tak będzie wyglądać Polska w 2016 roku