Chodzi o plan ograniczenia zasiłków dla obcokrajowców w zamian za poparcie Davida Camerona dla baz NATO w Polsce. "Daily Telegraph" powołuje się na wczorajszą wypowiedź ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego dla agencji Reutera.

Witold Waszczykowski powiedział, że jest "oczywiście" gotów dobić targu w kwestii potencjalnego cofnięcia imigrantom z państw Unii zasiłków dla pracujących - donosi na pierwszej stronie "Daily Telegraph". "W zamian za to Polska chce, aby Wielka Brytania poparła stałe rozmieszczenie wojsk NATO w kraju, aby odstraszyć rosyjską agresję" - dodaje dziennik. Informuje też swoich czytelników, że ta właśnie kwestia stanie na lipcowym szczycie NATO w Warszawie.

Londyńska gazeta cytuje dosłownie ministra Waszczykowskiego: "Byłoby nam bardzo trudno zaakceptować jakąkolwiek dyskryminację, o ile Wielka Brytania nie pomoże nam naprawdę efektywnie na szczycie w Warszawie w kwestii polskich ambicji obronnych".

>>> Czytaj też: Polska zgodzi się na ograniczenie świadczeń dla Polaków na Wyspach?

"Daily Telegraph" zauważa, że Wielka Brytania może odnieść się do polskich postulatów przychylniej niż Niemcy i Francja. Dodaje też, że Rosja uznałaby taki krok w jednym z byłych państw Układu Warszawskiego za wysoce prowokacyjny.

Tymczasem Witold Waszczykowski uważa, że doszło do nieścisłości w streszczaniu jego wywiadu. Dziś w TVPInfo podkreślił, że nie ma zgody na segregację polegająca na innym traktowaniu obywateli brytyjskich jeśli chodzi o świadczenia socjalne oraz tych, którzy przyjechali tam pracować i mieszkać. MSZ wydał także oświadczenie wobec pojawiających się w mediach "nieprawdziwych" - jak napisano - informacji dotyczących wywiadu ministra.

"Jeśli Wielka Brytania zdecydowałaby się na ograniczenie benefitów dla wszystkich mieszkańców, to my nie będziemy protestować, bo wtedy wszystkich traktuje się jednakowo" - taką wypowiedź ministra Waszczykowskiego z wywiadu, cytuje w komunikacie jego resort.