- Trzy główne filary wzrostu gospodarczego - konsumpcja, inwestycje oraz eksport pozostaną w 2016 roku na stabilnym poziomie - powiedziała Starczewska-Krzysztoszek podczas konferencji prasowej.

Spożycie indywidualne w 2016 r. będzie rosło szybciej niż w zeszłym roku, inwestycje wzrosną o 6-7 proc. wspierane środkami unijnymi, zaś eksport wzrośnie o 6 proc. Dynamika przychodów przedsiębiorstw będzie wyższa, prognozuje Lewiatan.

- Polskie firmy dobrze radzą sobie z eksportem. Będziemy mieć do czynienia ze słabym złotym i będziemy obserwować dodatnią kontrybucję eksportu netto wobec PKB - powiedziała Starczewska.

Konfederacja zaznaczyła, że uwarunkowania wewnętrzne mogą mieć negatywny wpływ na potencjał wzrostowy w Polsce. O ile warunki globalne w 2015 r. nie miały specjalnie wielkiego wpływu na wzrost w Polsce, o tyle w 2016 r. sytuacja Chin i konflikty zbrojne mogą wiele zmienić na świecie i wpłynąć na to, co ma miejsce w Polsce.

Prognozy rynku pracy zasadzają się na bezrobociu rejestrowanym w granicach 9 proc. do końca 2016 roku, zaś w ciągu roku - może spać poniżej 8 proc.

Presja płacowa będzie rosła, wzrost kosztów pracy przekroczy 4 proc. r/r i zmniejszy się elastyczność zatrudnienia, uważa organizacja.

- W 2016 roku zostanie wprowadzonych szereg zmian zwiększających koszty zatrudnienia i zapowiadane są kolejne. W związku z czym przewidywania, co do wysokości wynagrodzeń z zatrudnienia nie wiadomo, czy się spełnią - powiedział dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy organizacji Grzegorz Baczewski. 

>>> Czytaj też: Tak będzie rósł polski dług publiczny. Tnąc OFE, rząd tylko kupował czas