O godzinie 14:07 (o 20:07 czasu środkowoeuropejskiego) na giełdzie w Nowym Jorku cena baryłki WTI spadła o 4,1 proc. i zatrzymała się na poziomie 30,13 dol. Kontrakty na czarne złoto osiągnęły poziom 29,93 dol. za baryłkę. To najniższa cena intraday od grudnia 2003 roku.

Z kolei cena baryłki droższej ropy Brent dotknęła dziś w Londynie poziomu 30,34 dol.

Cena ropy w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadła o 30 proc.

Analitycy uważają, że spadki cen ropy to efekt obaw o spowolnienie wzrostu gospodarczego w Chinach, co konsekwencji może doprowadzić do zmniejszenia popytu ze strony Państwa Środka na czarne złoto.

Szybka aprecjacja dolara może sprawić, że baryłka ropy Brent może kosztować nawet 20 dol. – uważają przedstawiciele banku Morgan Stanley.

“Władzę na rynku sprawuje dziś psychologia. Nastroje są tak radykalne, że stały się samospełniającą się przepowiednią” – komentuje Stephen Schrock ze Schork Group Inc. W stanie Pensylwania.

>>> Czytaj też: Kolejna fala wielkich zwolnień w BP. 4 tys. osób straci pracę