Rozmowa dotyczyła głównie przygotowań do lipcowego szczytu NATO w Warszawie.

Generał Philip Breedlove oświadczył, że Polska bardzo dobrze spełnia swoje zadania jako kraj członkowski NATO. „Polska to wspaniały naród z bogatą historią. Jest silnym sojusznikiem, który wnosi istotny wkład do naszego wspólnego bezpieczeństwa. Jak wiemy, to bardzo istotny czas dla Sojuszu i całej Europy. Jest jasne, że Polska jest oddana sprawie bezpieczeństwa w przyszłości” - mówił generał Breedlove.

Prezydent Andrzej Duda podkreślał z kolei, że na lipcowym szczycie w Warszawie muszą zapaść decyzje o wzmocnieniu wschodniej flanki NATO. Jak mówił, to, co ustalą przywódcy w polskiej stolicy, zdecyduje o najbliższych latach w całej Europie. „Ten szczyt to jest tylko droga do bezpieczeństwa. Sam szczyt nie jest celem. Celem jest to, byśmy osiągnęli bezpieczeństwo, które będzie nam gwarantowało pokój i spokój na przyszłość, bo to jest najważniejsze” - podkreślił prezydent.

Wcześniej Andrzej Duda spotkał się z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Usłyszał od niego, że po szczycie nastąpi wzmocnienie obecności sił Sojuszu w Polsce.

Na początku lutego w Brukseli mają spotkać się ministrowie obrony państw NATO. W Pakcie uważa się, że to właśnie spotkanie może być wskazówką, jakie porozumienia mogą zostać osiągnięte w lipcu w Warszawie.

>>> Czytaj też: Greckie media: Polska należy do "sześciu wielkich" UE. Decyzja KE pokazuje toksyczny klimat w Europie