Według danych statystycznych w roku ubiegłym produkcja przemysłowa Białorusi zmniejszyła się o ponad 6 procent, a rolna spadła o prawie trzy procent.

Na negatywne tendencje w gospodarce wskazują również zmniejszające się rezerwy walutowe kraju i taniejący rubel.

Niezależni eksperci uważają, że białoruska gospodarka przeżywa trudne czasy w związku z kryzysem ekonomicznym w sąsiedniej Rosji, wywołanym dużymi spadkami cen ropy na światowych rynkach.

Gazeta internetowa "Nawiny" zwraca uwagę, że Moskwa dała do zrozumienia, że wstrzyma udzielanie nowych kredytów innym krajom. Tymczasem Białoruś spodziewała się uzyskania 2 miliardów dolarów z Euroazjatyckiego Funduszu Stabilizacji i Rozwoju, który zasilany jest głównie z rosyjskich składek.

>>> Czytaj też: Kreml boi się NATO. Rosja zbroi się w rejonie Morza Czarnego