Program "500 plus" będzie kosztować około siedemnastu miliardów złotych. Rząd przyjął jego projekt i przekazał go marszałkowi Sejmu.

Ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju Aleksander Łaszek uważa, że program "500 plus" będzie zbyt dużym wydatkiem dla podatników. Jego zdaniem, mimo dobrej koniunktury gospodarczej deficyt budżetowy wciąż wynosi niemal 3 procent PKB, tymczasem finanse publiczne powinny być zrównoważone. Jeżeli więc gospodarka spowolni, budżet będzie miał problemy.

Rozmówca IAR uważa też, że demografię można wspomagać w tańszy sposób. Według przedstawiciela FOR powinien być lepszy dostęp do żłobków i przedszkoli. Potrzebne są też działania, które ułatwiłyby kobietom łączenie pracy i obowiązków domowych.

Wicepremier Mateusz Morawiecki wyraził dziś przekonanie, że nasz kraj stać na sfinansowanie programu "500 plus".

Program zakłada wprowadzenie świadczenia wychowawczego na drugie i kolejne dziecko w wysokości 500 złotych miesięcznie. Przy czym mniej zamożnym rodzinom świadczenie będzie przyznawane już na pierwszego potomka. Pomoc będzie przysługiwała tym rodzinom, w których dochód jedną osobę nie przekroczy 800 złotych i 1200 w przypadku dzieci niepełnosprawnych.

>>> Czytaj też:

Morawiecki apeluje do zamożnych: Nie zgłaszajcie się po 500 zł na dziecko

500 zł na dziecko przyjęte przez rząd. Wzrośnie PKB, ale liczba urodzeń - niekoniecznie