Rekordowe spadki odnotowała giełda w Grecji. Akcje straciły tam 7,9 proc. Indeks giełdowy w Atenach ma najniższą wartość od 25 lat. Duże zniżki obserwowano też we Frankfurcie, w Londynie i w Paryżu. Ogólnoeuropejski wskaźnik FTSEurofirst stracił 3,34 proc.

Podobnie było w Stanach Zjednoczonych. Tam wszystkie ważniejsze indeksy spadły o ponad dwa procent. Analitycy uważają, że inwestorów niepokoi spowolnienie gospodarcze na świecie, niepewna przyszłość stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych i ceny ropy. Po niedawnych wzrostach cen ropa znów dziś potaniała. Za baryłkę płacono niewiele ponad 33 dolary. 

GPW też na minusie

Indeks giełdowy WIG20 spadł o 1,18 proc. wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 1 769,71 pkt w poniedziałek, 8 lutego.

Indeks giełdowy WIG30 zniżkował o 1,16 proc. wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 1 981,67 pkt.

Z kolei indeks WIG spadł o 1,16 proc. do 44 155,15 pkt.

Obroty na rynku akcji wyniosły 449,85 mln zł, a największe zanotował PKN Orlen – 73,4 mln zł.

Na GPW w poniedziałek wzrosły ceny akcji 131 spółek, 226 spadły, a 129 nie zmieniły się.

>>> Czytaj też: Kryzys czy przesadzone obawy? Co tak naprawdę dzieje się na globalnych rynkach