Słabe waluty są często oznaką spowolnienia gospodarczego. Chiny mają najniższy wzrost od 25 lat, a Brazylia tkwi w najdłuższej recesji od 1930 roku.

Gdy waluta spada, to eksport jest tańszy i towary są bardziej atrakcyjna dla zagranicznych nabywców. Zyskują eksporterzy. W tym samym czasie import drożeje, co może zachęcić mieszkańców do zakupu produktów wykonanych we własnym kraju. Niektóre kraje i firmy skorzystają, inni tracą.

Jednocześnie, podróże zagraniczne do krajów o silnych walutach stają się droższe, a do tych o słabych tańsze.

Amerykańscy turyści: zwycięzcy

Wakacje poza USA są coraz tańsze. Amerykańscy podróżni udający się do krajów o słabych walutach: Brazylii, RPA czy Indonezji dostaną więcej za swojego dolara, a więc wyjazd będzie kosztował ich mniej. Ponad 66 mln Amerykanów wybrało się na wakacje poza swój kraj. To wzrost o prawie 8 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.

Walmart, Target, Gap i inne sieci: zwycięzcy

Silny dolar jest dobrą wiadomością dla takich koncernów jak Walmart i Target, sieciówek z odzieżą jak Gap, a także sprzedawców jak Toy 'R' Us. Wszystko co importują, jest teraz dla nich tańsze.

Oczywiście Walmart jest siecią globalną i ma sklepy na całym świecie. Wartość sprzedaży z zagranicznych lokalizacji będzie niższa po przeliczeniu na dolary amerykańskie. Ale ogólnie, Walmart zyskuje więcej niż traci z powodu silnego dolara.

Amerykańscy producenci: przegrani

Silny dolar sprawia, że produkty amerykańskich producentów stają się o wiele droższe niż były wcześniej dla zagranicy. Sprzęt staje się za drogi dla nabywców. Takie firmy jak: Apple, IBM i Nike tracą.

Apple szacuje, że po raz pierwszy od 13 lat spadnie sprzedaż iPhonów w bieżącym kwartale. Podobne problemy mają: Johnson & Johnson, Tiffany i Ralph Lauren.

Z powodu silnego dolara wiele amerykańskich fabryk ma problemy. Produkcja w USA spadła w ciągu ostatnich miesięcy, co prowadzi do ograniczenia zatrudnienia.

Meksyk, Korea Południowa, Tajwan: Zwycięzcy

Kraje, które odnoszą korzyści z powodu słabej waluty cechują następujące rzeczy:

1. Eksportują wiele produktów i nie opierają gospodarki na surowcach
2. Nie mają dużego długu zagranicznego oraz gwałtownego wzrostu inflacji
3. Są stabilne politycznie

Meksyk jest jednym z przykładów. Jego waluta peso notuje najniższe wartości wszech czasów. Wartość jednego peso jest porównywalna do wartości niklu.

- Uważamy, że Meksyk jest prawdopodobnie jednym z krajów, które odnoszą najwięcej korzyści ze słabej waluty - mówi Edward Glossop, ekonomista z Capital Economics.

Meksyk ma silny sektor produkcyjny w porównaniu do wielu krajów rozwijających się. Produkty wytwarzane w tym kraju są sprzedawane w walucie lokalnej. Słabe peso powoduje, że ich wartość dla zagranicznych nabywców jest mniejsza, bo kosztują taniej.

Inne kraje, które należą do tej kategorii to: Tajwan, Korea Południowa i Wietnam.

Czytaj więcej: Ropa tańsza niż woda mineralna. USA wylądują na skraju recesji?

Turcja, Rosja: przegrani

Dług zagraniczny staje się problemem dla kraju, jeśli waluta gwałtownie się osłabia.

Turcja ma dobrze rozwinięty sektor wytwórczy, ale problemem jest zadłużenie kraju, które sięga połowy wartości ekonomicznej kraju. Według danych PwC w Meksyku wartość ta sięga tylko 22 proc. Jeśli turecka lira będzie dalej traciła na wartości, to będzie coraz trudniej spłacać dług zagraniczny.

Sytuacja Rosji jest podobna. Rubel wciąż traci.