Akcje nabyte przez pracowników będą objęte dwuletnim zakazem sprzedaży, poinformowała spółka.

W wtorek około godziny 9:30 za jedną akcję IMS trzeba było zapłacić 2,25 zł.

"Kreatywni i doświadczeni pracownicy to jeden z największych atutów IMS. Chcemy, żeby poczuli się jeszcze bardziej związani ze spółką i mieli możliwość odczuć jej sukcesy w przyszłości. Wierzymy, że to korzystnie przełoży się na ich motywację, a zatem i wyniki spółki. To będzie jednorazowa oferta, której nie będziemy powtarzać w przyszłości" - powiedział prezes Michał Kornacki, cytowany w komunikacie.

Cena, po jakiej akcje zostaną zaoferowana pracownikom została obliczona w oparciu o średni kurs zamknięcia ważony wolumenem z 60 sesji giełdowych z okresu 1 grudnia 2015 - 29 lutego 2016. Cenę zmodyfikowano o 20-proc. dyskonto. Pracownicy będą mogli kupować akcje od 23 maja do 25 lipca 2016 roku, podano także.

W połowie stycznia IMS zaproponował skup 786 220 akcji własnych po 2,15 zł za akcję w ramach II transzy programu.

"Spółka jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej. Finansujemy nasz rozwój i wypłacamy dywidendę. Uważamy, że w obecnej sytuacji wycena firmy jest bardzo atrakcyjna, dlatego możemy rozważyć w II połowie roku przeprowadzenie kolejnego buy-backu. Nie będziemy natomiast powtarzać oferty zakupu akcji przez pracowników" - powiedział wiceprezes Piotr Bielawski, również cytowany w komunikacie.

Spółka tworzy grupę kapitałową, w skład której wchodzą 3 podmioty bezpośrednio zależne. Grupa IMS jest dostawcą wyspecjalizowanych usług z zakresu marketingu sensorycznego w miejscu sprzedaży. Działania grupy skupiają się w trzech głównych obszarach marketingu sensorycznego: audiomarketingu (przygotowanie i emisja formatów muzycznych oraz produkcja i emisja reklam dźwiękowych), wideomarketingu (produkcja i emisja przekazów reklamowych na ekranach plazmowych) oraz aromamarketingu (dobór i dystrybucja kompozycji zapachowych).