We wtorek ok. godz. 9:42 za akcję Comarchu na GPW płacono 136,9 zł po spadku o 0,33% od ostatniego zamknięcia.

"Rekomendację obniżono po wzroście kursu o 25% (w porównaniu z 6,5 proc. dla WIG) od wydania ostatniego raportu w dniu 2 lutego 2016, który nastąpił po doskonałych wynikach za IV kw. 2015. Haitong uważa, że obecnie wycena spółki odpowiada wartości fundamentalnej oraz brak jest katalizatorów w krótkim terminie" - czytamy w komunikacie poświęconym rekomendacji.

Wyniki za IV kw. 2015 r. okazały się wyraźnie lepsze od oczekiwań rynku, głównie za sprawą rozpoznania marży brutto w kontraktach w sektorze TMT w Ameryce Łacińskiej. Analitycy Haitong Bank wskazują jednak, że biznes IT ma charakter sezonowy, a niektóre kontrakty podpisuje się pod koniec roku (a więc w IV kw), tylko po to żeby wypełnić budżety IT. Haitong uważa, że to zjawisko dotknęło część obrotów Comarchu zaksięgowanych w IV kw. 2015 r.

"Mając to na uwadze, a także uwzględniając wyższe koszty pracownicze, brak kontraktów w segmencie publicznym i wysoką bazę z zeszłego roku, analitycy nie oczekują, aby Comarch wygenerował równie pozytywną niespodziankę w I kw. 2016. Czynniki te mogą również zaważyć na pełnych wynikach całego 2016 r. Dlatego, pomimo bardzo dobrych wyników w 2015 r., analitycy Haitong Bank utrzymują prognozy na 2016 r. na praktycznie niezmienionym poziomie. Należy poczekać na rozwój sytuacji, ponieważ perspektywa długoterminowa wygląda interesująco, natomiast brak jest krótkoterminowych katalizatorów" - czytamy dalej.