"Nie widzimy obaw o rozwój rynku jubilerskiego. Rynek dóbr luksusowych wykazuje tendencje wzrostowe i będzie rósł, nawet jeśli gospodarka nie rozwijałaby się w takim tempie, jak się tego oczekuje. Na ten rok przewidywany jest 8% wzrostu w sektorze jubilerskim, czyli wyraźnie szybciej od PKB" - powiedział Piotrowski na spotkaniu z dziennikarzami.

Prezes podtrzymał plany zwiększenia sieci jubilerskiej o 12-16 nowych punktów przy zachowaniu dotychczasowej strategii ostrożnego wyboru nowych lokalizacji. Sieć liczy obecnie 33 punkty. Jak wskazał prezes Briju, zarząd zawsze ma ostrożne oczekiwania, ale dąży do kontynuacji wzrostu wskaźnika sprzedaży like-for-like na porównywalnych sklepach. W IV kw. ub.r. wzrost sprzedaży porównywalnej w sklepach własnych przekroczył 38%.

W ub.r. przychody w segmencie jubilerskim wzrosły o 80% r/r do 26,6 mln zł, zysk brutto ze sprzedaży o 126% r/r do 11,66 mln zł.

Segment surowcowy wygenerował bardzo dobre wyniki w ubiegłym roku, co - jak wskazał prezes - pomaga w rozwoju jubilerskiej części, której wynik na koniec 2015 roku został obciążony kosztami otwarć 18 sklepów w ub.r. oraz kampanii reklamowej (1,8 mln zł). Stąd strata operacyjna (-1 mln zł) segmentu jubilerskiego w 2015. Spółka zapowiadała inwestycję w marketing po przekroczeniu 30 punktów sieci i zakłada, że w tym roku również zainwestuje w kampanię reklamową, która ma wesprzeć sprzedaż w okresie przedświątecznym.

Segment surowcowy wykazał 540,5 mln zł przychodów w ub.r., czyli o 43% r/r. Zysk brutto na sprzedaży wzrósł o 21% r/r do 28,2 mln zł. Wynik operacyjny w 2015 wzrósł do 20,6 mln zł, czyli o 38,6% r/r.

Ze słów przedstawicieli władz Briju wynika, że również w segmencie surowcowym pozytywne tendencje rynkowe, a także dobre wolumeny są do osiągnięcia w tym roku. Spółka podkreśla, że marża na surowcach jest generowana "w sposób powtarzalny". 

Na te działania nałoży się również dalsza optymalizacja kosztów oraz reorganizacja struktury grupy. Wcześniej spółka wskazywała, że celem jest stworzenie struktury holdingowej.

W ub.r. przychody wzrosły do łącznie 567 mln zł z 393 mln zł rok wcześniej. Wynika to ze wzrostu wolumenów w handlu złotem, stabilnego kursu metali w euro, zabezpieczeń przed wahaniami kursu walutowego. W segmencie jubilerskim poprawa wynika z rozwoju własnej sieci i wzrostu udziału sprzedaży realizowanej przez nią.

EBITDA w ub.r. wyniosła 20,8 mln zł wobec 16 ml zł rok wcześniej. W segmencie surowców pozytywny wpływ miał na to wzrost wolumenu handlu złotem, a w segmencie jubilerskim rozwój własnej sieci (wzrost sprzedaży i amortyzacji), wzrost sprzedaży porównywalnej. Negatywnym czynnikiem był koszt rozbudowy sieci sprzedaży i marketingu.