Kampus to największa inwestycja w historii białostockiej uczelni - koszt jego budowy oraz wyposażenia obiektów w nowoczesny sprzęt (m.in. laboratoryjny i dydaktyczny) to blisko 250 mln zł. Ponad 220 mln zł - to pieniądze z dwóch unijnych programów: Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej.

Wykonawcą obiektu, za 169 mln zł, był Mostostal Warszawa SA. Zgodnie z umową między stronami, prace miały zakończyć się w październiku 2013. Jednak obiekty zostały odebrane w kwietniu 2014 r.

Na początku 2015 roku uczelnia złożyła pozew w Sądzie Okręgowym w Białymstoku; chce naliczenia za to opóźnienie kar umownych i zasądzenia od Mostostalu Warszawa SA 66,71 mln zł wraz odsetkami.

W odpowiedzi na pozew spółka wniosła o oddalenie tego powództwa, a ponadto złożyła pozew wzajemny - domaga się w nim od uniwersytetu 78 mln zł z odsetkami. W jej ocenie obiekt był bowiem gotowy do odbioru w umówionym terminie.

Kilkumiesięczna wymiana pism procesowych między stronami oraz między nimi a sądem, nie doprowadziła do ugody. Dlatego rozpoczął się proces.

We wtorek pełnomocnicy stron podtrzymali swoje stanowiska, a białostocki sąd okręgowy rozpoczął rozpoznawanie pozwu głównego i przesłuchania świadków.

Kanclerz UwB Tomasz Zalewski, przy tej inwestycji koordynator projektów w ramach których finansowana była budowa, mówił przed sądem m.in., że w ustalonym terminie, czyli do końca października 2013 roku, obiekt nie został ukończony, a wykonawca wciąż wykonywał roboty objęte umową.

"Obiekt był w takim stanie, że nie można było go zgłosić jako gotowego do odbioru" - dodał świadek. Wyjaśniał, że inspektorzy nadzoru, inwestor zastępczy i służby inwestycyjne uczelni zgodnie uznały, iż inwestycja nie jest gotowa do odbioru.

Finalnie kampus został oddany do użytku wiosną 2014 roku. Zalewski zaznaczył, że roboty były realizowane w oparciu o ryczałt sporządzony na podstawie projektu, a uczelnia nie zlecała wykonawcy dodatkowych prac.

Sąd wyznaczył terminy rozpraw na kwiecień, maj i czerwiec, będzie w tym czasie chciał przesłuchać wnioskowanych przez strony świadków.

Gdy pozew trafił do sądu, w przesłanym PAP komunikacie Mostostal Warszawa SA informował, że wykonał swoje prace "w terminie kontraktowym i osiągnął gotowość do przekazania obiektu inwestorowi na czas".

"Opóźnienie wynikało z przedłużającej się procedury odbioru, a także w związku z wykonywaniem robót dodatkowych i zamiennych, które nie stanowiły podstawowego zakresu kontraktowego" - podawała wtedy spółka.

Obecnie cały kampus Uniwersytetu w Białymstoku jest już użytkowany. Przenieśli się tam studenci i pracownicy Wydziału Matematyki i Informatyki, Wydziału Biologiczno-Chemicznego oraz Wydziału Fizyki. Nową, dużo większą niż poprzednia, siedzibę zyskało też Uniwersyteckie Centrum Przyrodnicze im. prof. A. Myrchy. Ponadto w kampusie powstało Uniwersyteckie Centrum Kultury z salą koncertową i kawiarnią oraz Uniwersyteckie Centrum Obliczeniowe.

Teren całego kampusu Uniwersytetu w Białymstoku to 30 ha powierzchni. Gotowe już budynki i ich otoczenie zajmują 7 ha. (PAP)