"Ani rząd, ani ministerstwo infrastruktury nie planuje, nie projektuje zmian w opłatach paliwowych. Muszę to wyraźnie podkreślić. Zaprzeczam, aby rząd kiedykolwiek, w jakikolwiek sposób, przygotowywał się do podwyżki opłaty paliwowej" - powiedział Adamczyk na antenie TVN24 Bis.

Dodał, że propozycja zmian w wysokości opłaty paliwowej była jedynie jednym z postulatów zespołu pracującego nad optymalizacją procesu realizacji inwestycji drogowych w Polsce. Podkreślił, że ministerstwo liczy się ze zdaniem ekspertów, ale nie złożyło propozycji ws. zmian w opłacie paliwowej premier Beacie Szydło.

"Nie będzie podwyżki opłaty paliwowej. Rząd takich planów dzisiaj nie ma" - podsumował. 

Wczoraj resort podał, że z jego szacunków wynika, iż podniesienie wysokości opłaty o każde 10 groszy na litr paliwa mogłoby przynieść w ciągu 10 lat dodatkowe ok. 20 mld zł na inwestycje drogowe.

Wiceminister Jerzy Szmit przedstawił również wczoraj efekty pracy nad tzw. pakietem drogowym. Jego celem jest optymalizacja procesu realizacji inwestycji drogowych w Polsce w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 . W pakiecie proponowano m.in. pozyskanie dodatkowych środków na finansowanie budowy dróg dzięki podwyższeniu opłaty paliwowej i zwiększeniu wpływów z opłaty elektronicznej viaTOLL. Zakładano też 29 mld zł oszczędności dzięki proponowanym zmianom w przetargach i innym optymalizacjom kosztowym oraz przeniesienie części kosztów budowy dróg - w zakresie urządzeń ochrony środowiska - na fundusze ochrony środowiska (ok. 15 mld zł).

Pakiet jest odpowiedzią na zakładane wydatki w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 na poziomie blisko 200 mld zł wobec limitu finansowego 107 mld zł. Szmit podkreślił, że głównym celem resortu jest realizacja programu drogowego w całości, a nawet dodanie do niego dalszych inwestycji. 

>>> Czytaj też: Stratfor: Putin powołał Gwardię Narodową, by uchronić się przed puczem