Wymiana pieców i instalacji grzewczych będzie realizowana w ramach, przyjętego jesienią 2015 roku, programu "ograniczenia niskiej emisji na terenie miasta Suwałki". W tym roku przeznaczono na ten cel 150 tys. zł, z myślą o dofinansowaniu przyłączeń do miejskiej sieci ciepłowniczej czy sieci gazowej, a także instalacji ekologicznych źródeł ogrzewania.

W przypadku domów jednorodzinnych można liczyć na nie więcej niż 3 tys. zł dofinansowania, w przypadku wspólnot mieszkaniowych - nie więcej, niż 10 tys. zł.

Jak poinformował w piątek Kamil Sznel z suwalskiego magistratu, wpłynęło 66 wniosków, z czego 54 uznano za kwalifikujące się do przyznania dotacji. W jego ocenie, biorąc pod uwagę, iż mamy do czynienia z pilotażem, to dużo. "To tyle, ile domów jest na dość dużej ulicy domów jednorodzinnych" - dodał.

Łącznie wnioskodawcy ubiegają się o 189 tys. zł dofinansowania. Władze miasta zapowiadają, że będą szukały oszczędności, by zaplanowaną kwotę można było zwiększyć.

Najwięcej wniosków dotyczy podłączenia do sieci gazowej - ok. połowy miasta ma dostęp do tego źródła energii, dzięki wybudowaniu k. Suwałk stacji regazyfikacji gazu ziemnego.

Warty 35 mln zł projekt PESO, czyli gazyfikacja Pisza, Ełku, Suwałk i Olecka, finansowany był ze środków własnych Polskiej Spółki Gazownictwa z grupy PGNiG, przy wykorzystaniu dotacji unijnych z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. (PAP)