Z najnowszego badania przeprowadzonego przez OECD najczęściej podrabianą marką jest Nike - informuje Quartz.. Raport zatytułowany „Trade in Counterfeit and Pirated Goods: Mapping the Economic Impast” powstał na podstawie około 500 tys. celnych konfiskat, jakie miały miejsce na całym świecie w latach 2010-2013. W 2013 roku podróbki miały łączną wartość wynoszącą 461 mld dol. Rynek ten ma więc taką samą wielkość jak rynek handlu narkotykami – odpowiada za 2,5 proc. światowego importu.

Wśród najczęściej fałszowanych produktów w 2013 roku znalazło się obuwie. Kolejne kategorie (w porządku od najczęściej podrabianych) w tym zestawieniu to odzież (różne odmiany), wyroby skórzane, sprzęt elektroniczny, zegarki, przyrządy optyczne i medyczne, perfumy i kosmetyki oraz zabawki.

Z kolei do najpopularniejszych marek wśród fałszerzy znalazły się Rolex, Ray Ban, Louis Vuitton i wspomniane Nike. Wielka popularność pod tym względem amerykańskiej firmy pokrywa się z wynikami innego badania przeprowadzonego przez Światową Organizację Celną (WCO).

OECD nie analizowało powodów dla których poszczególne marki najczęściej padają ofiarą oszustwa. Istnieje jednak wiele przesłanek, dla których to właśnie produkty amerykańskiego giganta należą do najczęściej nielegalnie kopiowanych. Bez wątpienia należy do nich atrakcyjność marki. Poza tym produkty Nike są technicznie łatwe do skopiowania, otrzymują pozytywne oceny potencjalnego zainteresowania podrobionym produktem, natomiast ich kanały sprzedaży charakteryzują się dużą dostępnością i skutecznością.

Podróbki mogą skończyć na dwóch rynkach. Pierwszym z nich jest rynek pierwotny, na którym klienci padają ofiarą oszustwa. Na wtórnym natomiast konsumenci świadomie nabywają „fejki” pod niższej cenie. W północnej Europie dominuje rynek pierwotny, w południowej – wtórny.

Ojczyzną podróbek są jak można się spodziewać Chiny. Z tego kraju pochodzi znakomita większość wyprodukowanych na świecie fałszywek (63,2 proc.). Kolejne kraje w tym niechlubnym zestawieniu mają wielką stratę do lidera. Turcja produkuje 3,3 proc. podróbek, tuż za nią znajduje się Singapur (1,9 proc.), Tajlandia (1,6 proc.) oraz Indie (1,2 proc.).

W największym stopniu zalewanymi podrabianymi produktami państwami są USA, Włochy, Francja, Szwajcaria, Japonia i Niemcy.

>>> Polecamy: Netflix bije rekordy. Dlaczego inwestorzy gwałtownie go wyprzedają?