Oczekiwania na Moody's, kredyty w CHF i program konwergencji niepokoją rynek FX



Warszawa, 25.04.2016 (ISBnews/ Raiffeisen Polbank) - Na początku nowego tygodnia złoty utrzymuje piątkowe osłabienie. W efekcie kurs EURPLN oscyluje przy 4,37 – najwyższym poziomie od końca lutego. Para USDPLN waha się przy 3,88, a kurs CHFPLN na poziomie 3,98 – najwyżej od początku marca. Jest to wciąż w dużej mierze efekt negatywnych czynników lokalnych, co potwierdza fakt, że inne waluty regionu, jak chociażby węgierski forint, nie tracą tak silnie. Od początku miesiąca złoty stracił ponad 2% i był najsłabiej radzącą sobie walutą rynków wschodzących w tym okresie. Negatywną presję obserwujemy również na rynku polskiego długu – rentowność 10-letnich krajowych papierów skarbowych powróciła ponad 3,0% i dotarła do 3,05%. Pogorszenie sentymentu inwestorów wobec polskiego rynku może wynikać m.in. ze zbliżania się terminu majowej rewizji ratingu naszego kraju przez agencję Moody's (13.05), jak i niepewności co do ostatecznej formy ustawy o kredytach walutowych oraz wyczekiwania na ostateczną wersję aktualizacji raportu o konwergencji. Czynniki te będą w najbliższym czasie nadal tworzyły negatywną presję w notowaniach złotego. Kurs EURPLN znalazł się przy lokalnym oporze 4,37, który dziś powinien hamować wzrosty. Istnieje jednak spore ryzyko dalszej zwyżki, przynajmniej do 4,40. W przypadku USDPLN bariera 3,90 wraz z usytuowaną ponad 3,91 100-sesyjną średnią ruchomą powinna chwilowo hamować wzrost. W dłuższej perspektywie jednak możliwy będzie ruch nawet do 4,00. Dla CHFPLN natomiast krótkoterminowym ograniczeniem dla zwyżki powinien być poziom 4,0.

W najbliższych dniach obok wspomnianych czynników krajowych warto będzie też zwrócić uwagę na decyzję Fed. Choć uczestnicy rynku zgodnie nie oczekują zmian kosztu pieniądza, ważne będą ewentualne modyfikacje w komunikacji Rezerwy Federalnej, zwłaszcza biorąc pod uwagę wciąż ostrożne oczekiwania rynku co do podwyżek stóp w tym roku (nieco ponad 60% szans na jeden ruch w tym roku). W efekcie spotkanie ma raczej szanse nieco umocnić dolara i może też dołączyć do czynników przemawiających za słabszym PLN.

(ISBnews/ Raiffeisen Polbank)