Backlog Asseco SEE na przychodach wyższy o 17% r: r, grupa rozważa segmentację



Warszawa, 25.04.2016 (ISBnews) - Tegoroczny portfel zamówień Asseco South Eastern Europe (Asseco SEE) na przychodach jest wyższy o 17% r/r i wynosi 92,9 mln euro, a na marży1 jest wyższy r/r o 8% i wynosi 65,4 mln euro, poinformował prezes Asseco SEE Piotr Jeleński. Grupa rozważa koncepcję wydzielenia segmentów działalności do oddzielnych struktur.

"Z kolei backlog na II kwartał na przychodach jest wyższy o 15% r/r i wynosi 26,9 mln euro, a na marży1 o 10% r/r i wynosi 18 mln euro. Ciągle inwestujemy, przede wszystkim wewnętrznie. Jest to rozwój organiczny, ale z dbaniem o wzrost marży pierwszej. Koszty inwestycji pokrywamy przychodami, tak żeby utrzymywać pozytywną perspektywę wyników" - powiedział Jeleński podczas konferencji prasowej.

Według jego słów, zarząd Asseco SEE spodziewa się porównywalności r/r na poziomie operacyjnym i wzrostu marży1, napędzanego przez realizowane inwestycje.

W kwestii planów rozwoju poprzez przejęcia, prezes Asseco SEE wskazał, że obecnie spółka nie znajduje celów, za które byłaby gotowa zapłacić oczekiwane kwoty. Niewykluczone są za to małe przejęcia (Jeleński wskazał, że trwają analizy małych spółek z ofertą dla e-commerce w Turcji", jak również dokupowanie pakietów w spółkach w których Asseco SEE ma już udziały. I tak - do końca bieżącego roku plan zakłada zwiększenie zaangażowania w ChipCard do ponad 80% z ok. 54% obecnie. Kolejna transakcja zwiększenia udziałów spodziewana jest w Czarnogórze i dotyczy firmy E-mon.

Jeleński zaznaczył, że Asseco SEE rozważa koncepcję wydzielenia segmentów działalności (usługi dla sektora finansowego, usługi dla sektora płatności oraz integracja) do oddzielnych struktur. Według słów Jeleńskiego, byłoby to korzystne pod ewentualne przyszłe M&A i transparentność wyceny. "Obecnie Asseco SEE nie ma odpowiednika, a to pozwalałoby na porównywalną ocenę biznesów. Jednak przede wszystkim celem potencjalnej segmentacji byłby wzrost wyników i napędzanie motywacji zarządzających" - podkreślił prezes Asseco SEE.

Ponadto grupa systematycznie realizuje wchodzenie na nowe rynki. Według Jeleńskiego, umowy te są dochodowe. Jednak przez koszty chociażby logistyki wychodzą na zero, ale celem Asseco SEE jest rozwijanie ich skali, co przyniesie wymierne efekty. Wśród nowych rynków prezes wymienił m.in. Włochy, Maroko, Emiraty, a ostatnio Egipt.

CFO Marcin Rulnicki zaznaczył z kolei, że grupa "jest spokojna o cash flow" w 2016 i nie ma powodów do niepokoju pomimo słabszego CF operacyjnego po I kw. bieżącego roku.

Zarząd Asseco SEE ocenił, że w sektorze bankowym grupa spodziewa się poprawy i nadrobienia I kw. w kolejnych okresach bieżącego roku. W segmencie płatności spodziewany jest stabilny wzrost, a integracja - to "niewiadoma".

W segmencie finansowym umowa z Telekom Serbia to realizacja banku cyfrowego i spodziewana jest kontrybucja tego kontraktu do wyniku w kolejnych okresach. Pojawiły się ponadto umowy w Chorwacji. Dodatkowo pozytywne oczekiwania grupa ma co do sytuacji w Rumunii.

"W efekcie trzeba będzie nadal rozbudować organizacje, ale bez istotnego wpływu kosztowego. Za to inwestycja ta będzie pozytywnie kontrybuować do skali biznesu już w tym roku, a do wyników w 2017" - wskazał prezes Asseco SEE.

Według jego słów, oczekiwane są również kolejne kontrakty we Włoszech, który to rynek zaczyna być "coraz bardziej istotny" w segmencie rozwiązań antyfraudowych grupy.

Grupa Asseco SEE prowadzi działalność głównie w następujących pięciu segmentach rynku informatycznego: rozwiązania i usługi dla sektora bankowego; rozwiązania z obszaru uwierzytelniania; dostawa, instalacja i usługi w zakresie bankomatów oraz terminali płatniczych; rozwiązania i usługi dla sektora telekomunikacyjnego oraz usługi integracyjne i dostawa oraz wdrażanie systemów i sprzętu informatycznego; bramka płatności. Spółka jest notowana na GPW od 2009 r.

(ISBnews)