Niepewność na giełdach zagranicznych to ostrzeżenie dla GPW



Warszawa, 26.4.2016 (ISBnews/ CMC Markets) - Ryzyko spadków na GPW jest nadal realne. Mimo stabilnych cen ropy, ostrożność inwestorów na głównych światowych giełdach przed decyzjami Fed i Banku Japonii należy traktować jak ostrzeżenie dla polskiego parkietu.

Na warszawskiej giełdzie nadal czekamy na rozstrzygnięcie. Można uznać, że w średnim terminie kwietniowe notowania to jedynie korekta wzrostów od najniższych poziomów w tym roku. W długim terminie WIG20 znajduje się poniżej ważnej strefy oporu (2000 pkt) i zagrożenie powrotu silnych spadków trzeba nadal brać pod uwagę. Jednak najskuteczniejsi klienci CMC Markets, zaangażowani poprzez kontakty CFD w indeks polskich akcji „blue chips", są zdecydowanymi optymistami – 71% z nich ma aktualnie otwarte pozycje na wzrost.

Na rynkach zagranicznych również zapanowała ostrożność. Pojawiły się pierwsze ostrzeżenia płynące z prostej analizy technicznej głównych indeksów giełdowych świata. Teraz należy obserwować, czy to jest sygnał odwrócenia ostatniego trendu wzrostowego, czy rynek tylko uspokoił się w oczekiwaniu na posiedzenia Fed i Banku Japonii w tym tygodniu. Sprzymierzeńcem byków na rynkach akcji jest stabilność cen ropy, na którą warto zwrócić uwagę.

W zachowaniu najskuteczniejszych klientów CMC Markets widoczny się brak zdecydowania, co do kierunku zmiany wartości głównych indeksów giełdowych. W przypadku niemieckiego DAX nadal więcej jest optymistów (64%), podczas gdy pozycje krótkie (na spadek) dominują w przypadku indeksów amerykańskich (66%).

Dzisiaj inwestorzy poznają dwa istotne odczyty z USA. O godz. 14:30 opublikowane zostaną dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku, gdzie miesiąc do miesiąca oczekuje się poziomu zmiany o 1,8% (poprzednio -2,8%). Z kolei o 16:00 poznamy wskaźnik zaufania konsumentów, którego wartość oczekiwana jest na poziomie 96 (poprzednio 96,2).

Łukasz Wardyn, dyrektor - Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)