"Silny rejon wsparcia w okolicach 1.800 pkt. w przypadku WIG 20 powinien pozwolić na zainicjowanie wzrostów, a o definitywnym zakończeniu korekty będzie można mówić w przypadku pokonania przez WIG 20 poziomu 1.900 pkt. Tendencja spadkowa jest zrealizowana i poniżej dzisiejszego dołka powinien pojawić się popyt" - dodał.

"Trwa wyczekiwanie. Rynek jest w trendzie spadkowym, jeśli chodzi o główne indeksy. Trudno jest jednoznacznie wskazać co z tego wyniknie. Obawiam się, że dopóki nie zostanie ujawniony rating agencji Moody's to niewiele się zmieni. Rynek jest wyprzedany i najbliższe dni powinny przenieść odreagowanie" - powiedział PAP Jerzyk.

Publikacja przeglądu ratingów Polski przez agencję Moody's planowana jest 13 maja - rating Polski jest aktualnie na poziomie "A2" z perspektywą stabilną.

Środowe notowania WIG 20 rozpoczął od 0,09 proc. spadku do 1.823,5 pkt. Indeks grupujący największe spółki na GPW na zamknięciu spadł o 0,39 proc. do 1.818,02 pkt.