Indeks S&P 500 zyskał w ubiegłym tygodniu 2,3 proc., najwięcej od marca, i znalazł się o niecały punkt poniżej psychologicznego poziomu 2.100 pkt. Stoxx Europe 600 zyskał 3,4 proc.

Wzrost oczekiwań na podwyżkę stóp w USA wspiera umacnianie się dolara. Kurs EURUSD spadł w ubiegłym tygodniu o blisko 1 proc. do poziomu 1,11, najniżej od połowy marca.

CZŁONKOWIE FED CORAZ ŚMIELEJ O PODWYŻCE STÓP

Wyczekiwana przez rynki wypowiedź Jannet Yellen w piątek wieczorem nie przyniosła jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy Fed podniesie stopy procentowe na posiedzeniu 14-15 czerwca.

Prezes Fed powiedziała, że podwyżki stóp procentowych w USA w nadchodzących miesiącach mogą być właściwe, biorąc pod uwagę poprawiającą się sytuację gospodarczą. W jej opinii, widoczna jest systematyczna poprawa kondycji amerykańskiej gospodarki.

Niejednoznaczna wypowiedź Yellen podzieliła komentatorów. Część z nich oceniła, że z tych wypowiedzi nie wynika zapowiedź podwyżki w czerwcu. Inni zaś, wpisując słowa prezes Fed w kontekst wystąpień innych członków FOMC z ubiegłego tygodnia i wcześniejszych minutek z kwietniowego posiedzenia, dostrzegali jastrzębi wydźwięk wypowiedzi.

Wcześniej w ubiegłym tygodniu, Eric Rosengren, przewodniczący Fed z Bostonu ocenił, że warunki konieczne dla podwyżki stóp procentowych w USA, o których mówiły „minutki” z kwietniowego posiedzenia Fed, są bliskie spełnienia.

James Bullard, przewodniczący Fed z St. Louis ocenił, że wolne zasoby na rynku pracy są niskie i mogą wywierać dodatnią presję inflacyjną, co uzasadniałoby podwyżkę stóp. Bullard podkreślił też, że Fed zakłada plan „powolnej normalizacji” wysokości stóp procentowych.

Z kolei Patrick Harker, przewodniczący Fed z Filadelfii przewidywał dwie lub trzy podwyżki stóp w 2016 r., a jeżeli gospodarka okaże się wystarczająco silna, to za stosowny uznał wzrost stóp już w czerwcu. Jego zdaniem, inflacja w średnim terminie zbliży się do 2 proc., czyli do celu inflacyjnego banku centralnego.

W podobnym tonie wypowiadał się John Williams, przewodniczący Fed z San Francisco. Powiedział on, że w tym roku Fed podwyższy stopy dwa lub trzy razy, a w następnym trzykrotnie lub czterokrotnie. Podkreślił, że liczba podwyżek zależy od danych makro.

Członek rady gubernatorów Rezerwy Federalnej Jerome Powell uważa, że stopniowa podwyżka stóp procentowych w USA będzie właściwą decyzją, jeżeli dane płynące z gospodarki amerykańskiej będą pozytywne. Powell uważa, że amerykański rynek pracy zbliża się do sytuacji pełnego zatrudnienia, a ceny w USA są stabilne.

Z opublikowanych 18 maja minutek z kwietniowego posiedzenia Fed wynika, że większość członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku w trakcie kwietniowego posiedzenia była zdania, że decyzja o podwyżce stóp procentowych w czerwcu będzie wskazana, jeśli gospodarka amerykańska będzie dalej wykazywała poprawę.

W tym tygodniu, w czwartek zaplanowano wystąpienie Roba Kaplana, prezesa Fed w Dallas, a w piątek Charlesa Evansa, prezesa Fed w Chicago oraz Lael Brainard, członkini zarządu Rezerwy Federalnej.

Większość uczestników rynku spodziewa się podwyżek stóp procentowych przez Fed na czerwcowym lub lipcowym posiedzeniu.

DANE Z PRZEMYSŁU I RYNKU PRACY USA

Najważniejszą publikacją minionego tygodnia były dane o PKB Stanów Zjednoczonych. Drugi odczyt pokazał wzrost w I kwartale 2016 r. o 0,8 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. Analitycy spodziewali się wzrostu PKB USA o 0,9 proc. w ujęciu zanualizowanym kdk. Pierwsze wyliczenie mówiło o wzroście 0,5 proc.

W poniedziałek, zarówno na Wall Street, jak i w Londynie nie odbywa się sesja.

W trakcie skróconego, czterodniowego tygodnia inwestorzy będą śledzić ze szczególną uwagą dane, które mogą być istotne dla Fed.

We wtorek w USA zostanie podana informacja o przychodach i wydatkach Amerykanów, a także indeks cen domów S&P/Case-Shiller.

W środę napłyną dane o przemyśle. Inwestorzy poznają majową sprzedaż samochodów, a także wskaźniki koniunktury: PMI i ISM dla przetwórstwa.

W czwartek zostaną opublikowane dane z rynku pracy USA: cotygodniowy raport o nowych bezrobotnych oraz przygotowany przez ADP raport o nowych miejscach pracy.

Punktem kulminacyjnym tygodnia mogą okazać się piątkowe oficjalne dane dotyczące nowych miejsc pracy sektorach pozarolniczych. W ocenie analityków raport Departamentu Pracy może być decydujący z punktu widzenia decyzji Fed.

EBC POKAŻE POSTĘPY

We wtorek inwestorzy poznają wstępne dane o inflacji w strefie euro w maju, zaś w środę zostaną opublikowane odczyty PMI dla przemysłu państw Unii Europejskiej.

W czwartek EBC ogłosi decyzję w sprawie polityki pieniężnej. Większość ekonomistów spodziewa się, że jej parametry pozostaną bez zmian.

Europejski Bank Centralny opublikuje także nowe prognozy dla gospodarki strefy euro. Pokażą one, czy podejmowane przez EBC działania zbliżają do osiągnięcia celu inflacyjnego.

CENY ROPY W TRENDZIE WZROSTOWYM

Ubiegły tydzień przyniósł wzrost cen ropy o ponad 2 proc. Notowania WTI przejściowo przekroczyły poziom 50 dolarów za baryłkę, po raz pierwszy od października.

W czwartek członkowie OPEC zbierają się w Wiedniu. Rynki nie spodziewają się podjęcia przez organizację zrzeszającą producentów ropy naftowej decyzji w sprawie ograniczenia produkcji, ponieważ Arabia Saudyjska podtrzymuje, że nie zgodzi się na cięcia w wydobyciu, o ile nie weźmie w nich udziału także Iran.

Mimo to notowania surowca mogą być wrażliwe na płynące z posiedzenia komunikaty.