W czwartek na spotkaniu w Luksemburgu ministrowie sprawiedliwości państw UE dali zielone światło do nawiązania tzw. wzmocnionej współpracy w sprawie przepisów o prawach majątkowych par międzynarodowych przez 18 krajów.

Chodzi o pakiet dwóch rozporządzeń zaproponowanych przez Komisję Europejską w 2011 r. Ich celem jest ułatwienie rozstrzygania kwestii majątkowych, takich jak np. podział majątku w przypadku rozwodu albo rozpadu zarejestrowanego związku partnerskiego zawartego przez obywateli różnych krajów UE, czy też śmierci jednego z małżonków czy partnerów.

Rozporządzenia określają, który sąd i prawo którego kraju jest właściwe do rozpatrywania takich spraw. Jak podkreślono w komunikacie Rady UE, przepisy "pozostawiają nietkniętą instytucję małżeństwa i partnerstwa, które są określone przez prawo państw członkowskich". "Nie ma w tych rozporządzeniach niczego, co zobowiązywałoby kraje członkowskie do wprowadzenia do prawa krajowego instytucji zarejestrowanego związku partnerskiego" - podkreślono.

W ubiegłym roku Polska i Węgry zablokowały przyjęcie tych przepisów przez całą UE. Polski rząd miał zastrzeżenia do rozporządzenia dotyczącego praw majątkowych zarejestrowanych związków partnerskich, obawiając się, że może ono zbyt daleko ingerować w zasady prawa rodzinnego państw członkowskich.

W obliczu braku porozumienia całej UE na przyjęcie przepisów zdecydowała się grupa państw. Zgodnie z unijnym traktatem do nawiązania wzmocnionej współpracy przez część krajów członkowskich w jakiejś dziedzinie konieczne jest porozumienie co najmniej dziewięciu państw.

Przepisy te będą obowiązywać w Belgii, Bułgarii, na Cyprze, w Czechach, Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Francji, Chorwacji, we Włoszech, w Luksemburgu, na Malcie, w Holandii, Austrii, Portugalii, Słowenii, Finlandii i Szwecji. Pozostałe kraje unijne mogą się przyłączyć do tej grupy. Współpracę przy stosowaniu przepisów zapowiedziała też Estonia.(PAP)