"Są dwie zasady, które powinien znać każdy dyplomata: pierwszą jest szacunek dla danego kraju, a drugą szacunek dla jego prezydenta. Ambasador naruszył te podstawowe reguły" - powiedział Celik, który przebywa z wizytą w Bratysławie.

Wcześniej przedstawicielka unijnej ambasady w Turcji przekazała, nie podając powodów, że ambasador - Niemiec Hansjoerg Haber - zrezygnował ze stanowiska. Media wskazywały, że w maju gniew Ankary wywołał niepochlebny komentarz Habera o unijno-tureckiej umowie w sprawie readmisji migrantów.

"Potwierdzamy, że Haber zrezygnował z funkcji. Na razie nie możemy komentować powodów tej decyzji" - powiedziała przedstawicielka.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. polityki zagranicznej Maja Kocijanczicz poinformowała, że z pełnionej funkcji, którą objął zaledwie we wrześniu ubiegłego roku, Haber odejdzie 1 sierpnia. Ona również odmówiła podania przyczyn rezygnacji Habera ze stanowiska.

"Następca zostanie wkrótce wyznaczony. Jako Unia Europejska współpracujemy z Turcją, która jest naszym kluczowym partnerem i krajem kandydującym. Ożywiliśmy wzajemne relacje" - powiedziała Kocijanczicz.

>>> Czytaj też: Nowy sojusznik Warszawy? Finlandia: Polska jest dla nas najważniejszym partnerem gospodarczym w regionie