Najmocniej, o 11 proc., wzrosły one w Olsztynie w przypadku lokali dwupokojowych. O 8 proc. spadły ceny w Białymstoku w przypadku mieszkań jednopokojowych. Z danych Szybko.pl, portalu poświęconego nieruchomościom, wynika, że w skali całego kraju w ciągu trzech ostatnich lat średnie stawki najmu najbardziej, bo o 6 proc., wzrosły w przypadku mieszkań trzypokojowych. O 5 proc. skoczyła cena wynajmu lokalu jednopokojowego, a zaledwie o 4 proc. dwóch pokoi.

Specjaliści z rynku nieruchomości wskazują, że obecnie nie ma miejsca na mocniejsze podwyżki. Rządowy program dopłat do wkładu własnego przy kredytach mieszkaniowych wspiera kupujących na własność, co zmniejsza zainteresowanie najmem. Zakupom na własność sprzyjają też stabilne ceny mieszkań i rekordowo niskie stopy procentowe. Do tego rośnie konkurencja wśród wynajmujących.

Koszt wynajmu mieszkań

Koszt wynajmu mieszkań

źródło: DGP

- Podaż ofert jest coraz większa. To efekty rosnących w ostatnich latach zakupów inwestycyjnych mieszkań – tłumaczy Marcin Jańczuk z agencji Metrohouse.

Kupującym pod wynajem wkrótce ma przybyć jeszcze jeden konkurent. Do budowy lokali na wynajem z niskim czynszem, i opcją przejęcia na własność, przymierza się rząd.

Budowa pierwszych tego typu inwestycji ma rozpocząć się już w 2018, a najpóźniej w 2019 r. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce dzięki niemu zlikwidować deficyt mieszkań w Polsce szacowany na ok. 460 tys. lokali. To cel minimum.

Marta Kosińska z Szybko.pl wskazuje, że skala wpływu rządowego programu na prywatnych wynajmujących będzie zależała m.in. od terminów oddawania kolejnych inwestycji, ich liczby i lokalizacji. - Naturalnie, jeśli stawki te będą niższe od obecnych rynkowych wpłynie to na obniżenie średnich stawek najmu, ale nie będzie to zależność prosta, która pociągnie w dół wszystkie ceny. Znaczenie będą miały przede wszystkim lokalizacja, dodatkowo standard, a nawet socjologia i psychologia, czyli postrzeganie osiedli – ocenia.