"Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie wykazu podmiotów podlegających ochronie, przedłożone przez ministra skarbu państwa. Wykaz podmiotów, które wymagają szczególnej ochrony ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, obejmuje spółki: Grupa Azoty SA z siedzibą w Tarnowie i KGHM Polska Miedź SA z siedzibą w Lubinie. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dacie ogłoszenia w Dzienniku Ustaw i będzie obowiązywać do końca 2016 r." - głosi komunikat CIR po wtorkowym posiedzeniu rządu.

Sporządzenie listy firm chronionych przed wrogim przejęciem przewiduje ustawa o kontroli niektórych inwestycji, która weszła w życie w październiku 2015 roku.

Z ustawy wynika, że spółka może uzyskać status chronionej, jeśli prowadzi działalność w określonych jako kluczowe branżach, ma istotny udział w rynku, jej przejęcie rodzi poważne zagrożenie dla fundamentalnych interesów państwa oraz nie można zastosować innego, mniej restrykcyjnego środka ochrony.

Inwestorzy mają obowiązek poinformowania Ministerstwa Skarbu Państwa o planowanym kupnie udziałów w jednej ze strategicznych spółek. Minister skarbu może zablokować taką transakcję, jeśli uzna, że istnieją przesłanki zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Taka decyzja może być zaskarżona do sądu.

Ustawa precyzuje warunki, jakie muszą być spełnione, by można było wpisać konkretną spółkę na listę podmiotów chronionych. Przede wszystkim musi ona prowadzić działalność w jednej z branż, tj.: wytwarzanie energii elektrycznej, paliw płynnych, dystrybucja paliw i prądu, magazynowanie paliw, produkcja chemiczna, produkcja i dystrybucja uzbrojenia oraz materiałów wybuchowych, a także telekomunikacja.

Przyjęta w tym roku nowelizacja włączyła do ustawy firmy zajmujące się m.in. przesyłem gazu oraz wydobyciem i przerobem rud metali wykorzystywanych w materiałach wybuchowych, m.in. istotnego z punktu widzenia KGHM renu. W dolnośląskim Zagłębiu Miedziowym znajdują się bowiem największe na świecie wstępnie zbadane koncentracje renu.

MSP wskazało, że Grupa Azoty to jedna z kluczowych europejskich grup z branży chemicznej, obecna w sektorze tworzyw konstrukcyjnych, nawozów azotowych i wieloskładnikowych, a także alkoholi OXO i plastyfikatorów. Jak podkreśliło, ma ona strategiczne znaczenie dla kraju ze względu na bezpieczeństwo żywnościowe, bezpieczeństwo energetyczne (przypomniało, że Grupa Azoty jest największym odbiorcą gazu ziemnego w Polsce, a roczne zapotrzebowanie na to paliwo stanowi około 15 proc. krajowego zużycia gazu ziemnego).

Skarb Państwa ma w spółce Grupa Azoty S.A. 32,99 proc. akcji stanowiących 32,99 proc. udziału w ogólnej liczbie głosów na walnym zgromadzeniu.

W odniesieniu do KGHM Polska Miedź S.A. resort przypomniał, że koncern jest spółką posiadającą w swoim portfolio produktowym metale istotne z punktu widzenia rozwoju gospodarczego Polski: miedź, srebro, ren, nikiel, złoto, ołów, pallad, molibden oraz platynę. Spółka - zauważyło MSP - zabezpiecza dostęp do najważniejszych surowców w Polsce jak i Europie, zajmuje też drugie miejsce na świecie pod względem produkcji renu z wolumenem rocznym ok. 8 ton i udziałem w rynku na poziomie blisko 15 proc.

KGHM jest też - wskazano - jedynym przedsiębiorcą koncesjonowanym, wydobywającym i zapewniającym produkcję metali wykorzystywanych m.in. do produkcji broni i amunicji oraz wyrobów o przeznaczeniu wojskowym.

Skarb Państwa - jak przypomniano - ma w KGHM Polska Miedź S.A. 31,79 proc. akcji stanowiących 31,79 proc. udziału w ogólnej liczbie głosów na walnym zgromadzeniu.

Zarówno w przypadku Azotów, jak i KGHM-u zauważono, że pozostała część akcji znajduje się w rękach polskich i zagranicznych akcjonariuszy indywidualnych i instytucjonalnych.

"Istnienie w spółce tak licznego rozdrobnionego akcjonariatu wiąże ze sobą ryzyko niekontrolowanego przejęcia kontroli nad spółką, w drodze m.in. ogłoszenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż lub zamianę akcji" - podkreślono w odniesieniu do KGHM.

W trakcie uzgodnień dot. projektu rozporządzenia Ministerstwo Energii zaproponowało, by do listy dopisać jeszcze spółki kluczowe dla branży energetycznej, takie jak Tauron Polska Energia S.A., PKP Energetyka S.A., EDF Polska S.A., Engie Energia Polska S.A., Fortum Power and Heat Sp. z o.o. Zalecało ponadto rozważenie, czy specjalną ochroną nie powinien być objęty koncern paliwowy PKN Orlen. Zdaniem ME objęcie tych spółek ochroną umożliwi zachowanie fundamentalnych interesów społeczeństwa, a także będzie służyć zachowaniu bezpieczeństwa publicznego i porządku publicznego.

Aby nie wstrzymywać prac nad rozporządzeniem, Komitet Stały Rady Ministrów zgodził się, że listę ewentualnie rozszerzy kolejne rozporządzenie.

>>> Czytaj też: Bułgaria dołączyła do inicjatywy na rzecz budowy Via Carpatia