Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) 1M (%) 1Y (%) YTD (%)
EURGBP 0,7692 0,17 -3,02 -0,62 7,15 4,30
USDGBP 0,6813 -0,10 -3,47 -1,35 7,85 0,38
FTSE 100 Index 6238,8 0,20 4,56 1,34 -8,60 -0,06
Stoxx Europe 600 Index 340,0 -0,01 5,06 0,59 -13,76 -7,05

Implikowane prawdopodobieństwo zwycięstwa zwolenników wyjścia z UE w brytyjskim referendum wynosi we wtorek przed południem 26 proc., bez zmian od poniedziałkowego popołudnia – wynika z obliczeń PAP na podstawie średniej z kursów bukmacherskich publikowanych na portalu oddschecker. com.

Główny indeks londyńskiej giełdy FTSE100 w przypadku Brexitu spadnie między 12 a 19 proc. w bliskim terminie – napisali analitycy UBS w raporcie z 21 czerwca.

W opinii UBS po Brexicie amerykański indeks S&P 500 czeka spadek o 4 do 9 proc., a Euro Stoxx 50 pójdzie w dół o 14-23 proc.

Przy założeniu, że mieszkańcy Wlk. Brytanii zdecydują o pozostaniu kraju we Wspólnocie indeks FTSE100 wzrośnie nawet o 7 proc., Euro Stoxx 50 między 5 a 15 proc, a S&P 500 o 2 do 3 proc.

Jeżeli czwartkowe głosowanie wskaże na wyjście UK z UE, to zdaniem analityków euro umocni się do funta o 12-17 proc., a do franka szwajcarskiego i dolara osłabi się odpowiednio: o 2 do 7 proc. i 2 do 5 proc. Z kolei dolar osłabi się do jena o 3 do 10 proc.

Natomiast, jeżeli Brytyjczycy w referendum opowiedzą się za pozostaniem w UE, to UBS przewiduje osłabienie euro do funta o 2 do 5 proc. oraz umocnienie się euro do franka i dolara odpowiednio: o 1 do 5 proc. i 0 do 3 proc. W tym scenariuszu kurs USDJPY wzrósłby o 1 do 6 proc.

Raport wskazuje także, że w bliskim terminie po Brexicie cena złota wzrośnie o 7-16 proc., nawet do 1475 USD za uncję, a cena ropy spadnie o 8-14 proc. do 43-46 USD za baryłkę. Jeżeli do Brexitu nie dojdzie, to cena złota spadnie o 2 do 6 proc., a cena ropy zwiększy się o 2-4 proc. do 51-52 USD za baryłkę.

W wypadku Brexitu, zdaniem UBS, pod presją znajdą się również niemieckie 10-letnie obligacje, których oprocentowanie spadnie o 10-35 pb. do (-0,3) proc. - (-0,05) proc. Z kolei wynik referendum wskazujący na pozostanie Wlk. Brytanii w UE przyczyni się do wzrostu oprocentowania 10-letnich bundów o 5-25 pb. do 0,1 – 0,3 proc.

NIEMIECKI PRZEMYSŁ BOI SIĘ BREXITU

4 z 10 niemieckich producentów przemysłowych oczekuje, że Brexit negatywnie wpłynie na ich działalność - wynika z badania niemieckiego instytutu Ifo, przeprowadzonego w dniach 6-21 czerwca.

Z kolei 60 proc. ankietowanych uważa, że Brexit nie będzie miał na nich żadnego wpływu.

Najwięcej obaw związanych z Brexitem ma przemysł elektryczny (52 proc.), samochodowy (49 proc.), metalowy (45 proc.) i inżynieryjny (43 proc.).

Z badania wynika, że 53 proc. przedsiębiorstw zatrudniających ponad 500 osób negatywnie odczuje Brexit, podobnie jak 41 proc. firm nastawionych na eksport.

NAKŁADANIE BARIER NA HANDEL Z UK PO BREXICIE „NIEMĄDRE”

"Nakładanie barier handlowych, czy protekcjonistycznych środków między dwoma państwami, czy dwoma centrami politycznymi – Unią Europejską i UK, byłoby bardzo, bardzo niemądrą rzeczą w XXI wieku” – powiedział w środę BBC Markus Kerber, przewodniczący Federacji Przemysłu Niemiec (BDI).

Zdaniem Kerbera Brexit doprowadziłby do "poważnych zakłóceń" w niemiecko-brytyjskich relacjach gospodarczych.

"To tak, jakby krewny odszedł od rodziny" – dodał.

UE NIE NAŁOŻY TARYF NA UK

Lider kampanii na rzecz opuszczenia UE przez Wlk. Brytanię i były burmistrz Londynu Boris Johnson odniósł się w środę do słów Kerbera.

„Po usilnym straszeniu przez moich przeciwników w kampanii, teraz słyszymy +prawdę+ z +ust niemieckiego przemysłu+, że są zdesperowani, by utrzymać wolny handel, jeżeli UK opuści UE. Oczywiście, że państwa UE będą prowadziły z nami handel na zasadach beztaryfowych – działałyby na własną szkodę, jeżeli postąpiłyby inaczej” – powiedział.

BREXIT „ŚMIERTELNIE RANI” UE

„Jeżeli Wlk. Brytania wyjdzie z UE, to będzie to oznaczać nieuchronny koniec europejskiego projektu. Niezwykle trudno będzie utrzymać Unię razem, a przynajmniej jej kraje peryferyjne. Centralne kraje UE – Niemcy, Holandia, Belgia, Francja – dadzą sobie radę, ale cała Unia będzie śmiertelnie raniona” – powiedział Michael O’Leary – CEO Ryanair Holdings.

O’Leary, który od dawna opowiada się przeciwko Brexitowi oraz unijnej biurokracji, dodał, że bez względu na wynik referendum będzie stanowić ono nauczkę dla Brukseli.

„Będzie więcej argumentów za reformą UE, w tę stronę, by +chłopcy+ z Brukseli skupili się na zwiększaniu efektywności wspólnego rynku, a nie na integracji politycznej” – powiedział.

PO BREXICIE WZROST PKB CZECH WOLNIEJSZY NAWET O 1 PKT. PROC.

W przypadku Brexitu wzrost czeskiego PKB w przeciągu 12 miesięcy obniży się o 0,6-1 pkt. proc. – napisali, w raporcie przytaczanym przez agencję Bloomberg, analitycy Erste.

Ich zdaniem w scenariuszu wystąpienia Brexitu inflacja w Czechach spadnie o 0,5-0,6 pkt. proc., a korona osłabi się do euro do poziomu 27,2 – 27,3.

IRLANDIA PÓŁNOCNA PRZECIW BREXITOWI – SONDAŻ

52,2 proc. mieszkańców Irlandii Północnej jest za dalszym członkostwem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej – wynika z wtorkowego sondażu firmy badawczej Lucid Talk.

38 proc. północnych Irlandczyków jest za Brexitem, a 9,8 proc. deklarujących gotowość do głosowania jest niezdecydowanych.

Badanie zostało przeprowadzone w formie online na próbie 1.075 dorosłych osób w dniach 15-17 czerwca. Błąd pomiaru wynosi 3 proc.

1.400 USD ZA UNCJĘ ZŁOTA PO BREXICIE

Cena złota może wzrosnąć do 1.400 USD za uncję w przypadku Brexitu – powiedział w telewizji Bloomberg Mark Keenan, szef analityków surowcowych Societe Generale Asia.

Jego zdaniem metale, szczególnie miedź, oraz ropa stracą ok. 5 proc. po Brexicie. Keenan przewiduje, że jeżeli do Brexitu nie dojdzie, to uwaga inwestorów ponownie skupi się na polityce monetarnej USA.

BAŃKA W EUROPIE PRZED BREXITEM - DUŃSKI FUNDUSZ EMERYTALNY PFA

Największy duński fundusz emerytalny PFA uważa, że na europejskim rynku długu narosła bańka – powiedział agencji Bloomberg Anders Damgaard, CFO funduszu.

PFA przygotowuje się na „szok rynkowy” w przypadku ewentualnego Brexitu kupując obligacje skarbowe USA i duńskie hipoteczne obligacje odwrotnie zamienne.

„Wokół europejskiego długu państwowego narosła bańka z powodu sztucznie niskich stóp procentowych spowodowanych luzowaniem ilościowym” – powiedział Damgaard.

Jego zdaniem Wielka Brytania pozostanie w UE, lecz ostrzegł przed ewentualnymi skutkami Brexitu.

„W przypadku wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii nastąpi dwuletni okres +wyjściowy+, podczas którego będzie panować duża zmienność na rynkach, podobnie jak w trakcie greckiego kryzysu zadłużeniowego kilka lat temu, kiedy to rynki raz oddychały z ulgą, a raz popadały w nowy kryzys” – powiedział.

1.285 PRZEDSIĘBIORCÓW ZA POZOSTANIEM W UE

1.285 przedsiębiorców, w tym 51 dyrektorów ze spółek z indeksu londyńskiej giełdy FTSE100 podpisało się pod listem poparcia za pozostaniem Wlk. Brytanii w Unii Europejskiej.

„Wiemy, że nasze firmy są silniejsze będąc w Europie. Nasze argumenty są jasne: przedsiębiorstwa i ich pracownicy odnoszą duże korzyści z faktu, że mogą handlować na największym wspólnym rynku na świecie bez barier” – napisano.

„Wyjście Wlk. Brytanii z UE oznaczać będzie niepewność dla naszych przedsiębiorstw, mniejszą wymianę handlową z Europą i mniej miejsc pracy. Pozostanie UK w UE przyniesie dokładnie odwrotne skutki – mniej niepewności, więcej handlu i więcej miejsc pracy. Dlatego 23 czerwca poprzemy pozostanie Wielkiej Brytanii w UE” – dodano.

BREXIT GORSZY NIŻ „KONIEC ŚWIATA”

„Patrząc z włoskiej perspektywy, Brexit, dla was w Wielkiej Brytanii, nie byłby katastrofą, tragedią, czy końcem świata. Byłby czymś gorszym, ponieważ oznaczałby zły wybór. Byłby pomyłką, za którą wy, głosujący, zapłacilibyście cenę” – napisał, zwracając się do Brytyjczyków, premier Włoch Matteo Renzi w środowym komentarzu dla „The Guardian”.

„Nie róbcie tego dla nas. Jesteśmy szczęśliwi będąc w Unii razem z wami. Zróbcie to raczej dla siebie (…) My, Europejczycy, będziemy szanować wasz głos, wybór, decyzję. Ale ten wybór nigdy wcześniej nie był ani ucieczką, ani krokiem w tył” – napisał.

REKORDOWA LICZBA ZAPISANYCH WYBORCÓW

Rekordowa liczba wyborców zapisała się na listy wyborcze przed czwartkowym referendum w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej - podała we wtorek centralna komisja wyborcza. Wszystkich zarejestrowanych wyborców jest blisko 46,5 mln.

Na podstawie danych z 382 okręgów wyborczych Wielkiej Brytanii i Gibraltaru centralna komisja ogłosiła, że do udziału w referendum zarejestrowało się 46.499.537 osób - o ok. 150 tys. więcej niż było w przypadku wyborów parlamentarnych w 2015 roku, wygranych przez Partię Konserwatywną premiera Davida Camerona.

Ewentualne niewielkie zmiany na listach wyborców mogą być wprowadzane jeszcze nawet w dniu referendum.

Ostateczny termin rejestrowania się na listach był wyznaczony na 7 czerwca, ale wydłużono go o 48 godzin na skutek awarii informatycznej, która uniemożliwiła wielu wyborcom wpisanie się na listy.

Referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE odbędzie się 23 czerwca. Oficjalne wyniki zostaną opublikowane 24 czerwca w godzinach porannych. (PAP)

>>> Czytaj też: Osłabienie złotego, ucieczka inwestorów. Jak bardzo Polska ucierpi na Brexicie?