Gdyby stopa zatrudnienia osób 55+ w Polsce była taka, jak w zajmującej 3. pozycję w zestawieniu Szwecji, PKB mogłoby wzrosnąć od 4 proc. do nawet 8 proc., podało PwC.

"Polska zajmuje końcowe pozycje zestawienia w niemal wszystkich badanych obszarach Golden Age Index, poza relacją wynagrodzenia osób starszych do młodszych grup wiekowych. Warto jednak odnotować, że w porównaniu do wyników z 2003 r. większość wskaźników się poprawia, choć to dość powolny wzrost. W kolejnych latach na pewno na plus zmieni się stopa zatrudnienia osób powyżej 55. roku życia. Jest to związane z wchodzeniem w wiek zaawansowany osób, które na początku transformacji gospodarczej były około 30-stki, czyli większość kariery zawodowej odbyły już w gospodarce rynkowej" - powiedział starszy ekonomista Mateusz Walewski, cytowany w komunikacie.

>>> Czytaj też: Wczesny wiek emerytalny dla wybranych. Nie ma pieniędzy na rządowe obietnice

Stopa zatrudnienia w grupie wiekowej 55-64 w Polsce wynosi 42,5 proc. (w 2003 r. 28,6 proc.), niższy wskaźnik mają tylko Węgry, Słowenia, Grecja i Turcja. Z kolei stopa zatrudnienia w grupie wiekowej 65-69 wynosi 9,7 proc., co lokuje Polskę na 25. pozycji wśród 34. krajów OECD, podano także.

"Średni efektywny wiek wyjścia z rynku pracy w Polsce to 60,8 lat - to 30. miejsce w OECD - taki sam wskaźnik jest w Grecji; niższy jest tylko w Belgii, Słowacji i Francji" - czytamy w komunikacie.

Ranking "Golden Age Index" obejmuje wszystkie 34 kraje z grupy OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju), oceniając je na podstawie wybranych kluczowych wskaźników, m.in. liczby zatrudnionych osób w wieku powyżej 55 lat, ich zarobków, udziału w szkoleniach czy liczby umów na część etatu. Na pierwszym miejscu rankingu niezmiennie od 2003 roku znajduje się Islandia. Kolejne pozycje zajmują Nowa Zelandia i Szwecja.

>>> Polecamy: Gdzie Polacy żyją najdłużej? [INFOGRAFIKA]