"W porównaniu do krajów o podobnym wzroście PKB Polska została oceniona najlepiej w kontekście bezpieczeństwa osobistego. Natomiast wciąż mamy problem z dostępem do stosunkowo niedrogich mieszkań, zdrowiem społeczeństwa (otyłość), czy jakością powietrza. Przez ostatnie ćwierć wieku rozwój gospodarczy Polski pozwolił wyróżnić się nam na tle innych krajów Europy. Wyzwaniem pozostaje utrzymanie trwałego rozwoju społecznego, który stanowi bazę do zrównoważonego rozwoju gospodarczego w dłuższej perspektywie" - powiedziała lider zespołu sustainability consulting Central Europe Irena Pichola, cytowana w komunikacie.

Polska znalazła się w tzw. drugiej grupie państw, które charakteryzują się wysokim poziomem rozwoju społecznego. W tej kategorii uplasowało się także większość krajów Unii Europejskiej i USA. Lepszą pozycję od Polski spośród krajów naszego regionu udało się osiągnąć Słowenii (20), Czechom (22) i Estonii (23). Za nami znalazły się z kolei Słowacja (31), Chorwacja (33), Litwa (34), Węgry (35), Łotwa (36), Rumunia (42) oraz Bułgaria (43), podano także.

>>> Czytaj też: Brexit to zaledwie rozgrzewka przed turbulencjami na rynkach światowych

Najwyższe wskaźniki rozwoju społecznego osiągnęły Finlandia, Kanada oraz Dania.

"W tym roku w zestawieniu uwzględniono 133 państwa, które obejmują swym zasięgiem 94% światowej populacji. Podobnie jak w przeszłości, w tegorocznej edycji Social Progress Index najwyżej oceniono kraje Europy, Ameryki Północnej oraz Australii, a najgorzej państwa Afryki subsaharyjskiej oraz Azji Środkowej i Południowej" - czytamy w komunikacie.

Social Progress Index powstaje poprzez obliczenie średniej uzyskanej z analizy trzech kategorii (zaspokojenie fundamentalnych potrzeb człowieka, fundamenty dobrobytu i możliwości awansu społecznego i wolności osobiste), które z kolei składają się z 53 zmiennych. 

>>> Polecamy: Rosja bardziej wiarygodna niż USA, czyli jak ocenia chińska agencja ratingowa