Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zyskuje 16 centów i jest wyceniana po 46,82 USD za baryłkę.

We wtorek kontrakty na ropę w Nowym Yorku odnotowały dwumiesięczne minimum.

Jak co środę publikowane są dane o zapasach ropy w Stanach Zjednoczonych. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg szacują, iż spadną one o 2,1 mln baryłek. Analitycy niezależnego instytutu API przewidują podobny spadek - o 2,3 mln baryłek, podaje Bloomberg, powołując się na źródła.

Jeżeli prognozy się sprawdzą, oznaczać to będzie 9 tydzień z rzędu spadków zapasów, które i tak są znaczne. Ilość ropy w magazynach w USA jest o 100 mln baryłek wyższa od pięcioletniej średniej.

"Zapasy idą w dół, co jest konsekwencją sezonowego popytu, ale zaczynały z wysokiej bazy" - powiedział Roc Spooner, główny analityk CMC Markets z Sydney.

"Cena ropy porusza się w stałym przedziale, utrzymuje, że tak powiem, status quo. W krótkim terminie istnieje ryzyko obniżek cen, gdyż na horyzoncie nie widać nic, co by mogło zmienić obecną sytuację na rynku" - dodał. (PAP)