Za nowelizacją ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych głosowało 81 senatorów, jeden był przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

Izba zaproponowała w sumie osiem poprawek, z czego siedem o charakterze redakcyjnym i stylistycznym.

Senator sprawozdawca Dorota Czudowska (PiS) mówiła, że jedna, najważniejsza poprawka dotyczy wydłużenia terminu możliwości eksponowania na dotychczasowych warunkach wyborów tytoniowych w miejscach sprzedaży. Wydłuża ten czas z okresu równego vacatio legis do 31 grudnia 2016 r.

Dokładnie, jak napisano w senackim druku, informacja o wyrobach tytoniowych umieszczona w punkcie sprzedaży tych wyrobów przed dniem wejścia w życie ustawy, może pozostawać w tym punkcie do końca tego roku.

Nowelizacja ustawy ma wdrożyć regulacje przyjętej w 2014 r. dyrektywy tytoniowej. Termin wdrożenia tych przepisów przez państwa UE minął 20 maja br.

Nowa regulacja ogranicza też miejsca używania papierosów elektronicznych, analogicznie do obecnie obowiązującego zakazu palenia wyrobów tytoniowych w miejscach publicznych np. na przystankach, w szpitalach, szkołach i obiektach sportowo-rekreacyjnych.

Do katalogu miejsc, gdzie właściciel lub zarządzający może wyznaczyć palarnię (m.in. w hotelach, zakładach pracy czy domach spokojnej starości) dodano w noweli całodobowy oddział psychiatryczny z wyłączeniem oddziałów dysponujących warunkami wzmocnionego i maksymalnego zabezpieczenia.

W lokalach gastronomiczno-rozrywkowych z co najmniej dwoma pomieszczeniami możliwe będzie wyłączenie jednego zamkniętego pomieszczenia spod zakazu palenia: papierosów elektronicznych lub nowatorskich wyrobów tytoniowych albo wyrobów tytoniowych (w tym m.in. e-papierosów), jeżeli jest to pomieszczenie wyposażone w wentylację gwarantującą, że dym nie będzie przenikał do innych miejsc.

Zgodnie z nowelą zakazana będzie sprzedaż papierosów elektronicznych i pojemników z płynem osobom poniżej 18 lat. W przypadku wątpliwości co do wieku, podobnie jak przy sprzedaży alkoholu czy klasycznych papierosów, sprzedawca będzie mógł zażądać dokumentu potwierdzającego pełnoletność. Projekt zakłada zakaz sprzedaży e-papierosów i pojemników zapasowych w automatach.

Zakazana będzie też sprzedaż papierosów posiadających charakterystyczny aromat (z wyjątkiem papierosów mentolowych, na które ustanowiono w dyrektywie okres przejściowy do 2020 r.). Zabroniony będzie obrót, produkcja i import wyrobów tytoniowych zawierających np. kofeinę i taurynę oraz dodatki mające właściwości barwiące.

Nowela wprowadza też zmiany dotyczące klasycznych wyrobów tytoniowych. Na ich opakowaniach będą teraz musiały znaleźć się ostrzeżenia zdrowotne - zarówno tekstowe, jak i graficzne. Będą to m.in. hasła: "palenie niszczy zęby i dziąsła", "paleniem możesz zabić swoje nienarodzone dziecko" i "palenie jest przyczyną miażdżycy".

Z opakowań tytoniowych znikną natomiast informacje na temat poziomu np. substancji smolistych czy tlenków węgla. W zamian na pudełkach znajdą się komunikaty: "palenie zabija - rzuć teraz" oraz "dym tytoniowy zawiera ponad 70 substancji powodujących raka".

Zakazane będzie reklamowanie i promocja e-papierosów oraz pojemników zapasowych. Promocję zdefiniowano w noweli m.in. jako publiczne rozdawanie wyrobów, organizowanie degustacji oraz premiowanej sprzedaży. Reklamę z kolei opisano m.in. jako rozpowszechnianie komunikatów, wizerunków, nazw i symboli graficznych służących popularyzowaniu marek.

Wprowadzony będzie też zakaz sprzedaży transgranicznej na odległość (np. przez internet) wyrobów tytoniowych i elektronicznych papierosów oraz pojemników z płynem zawierającym nikotynę do ponownego ich napełniania.

Nowa regulacja wprowadza oznakowania jednostkowych opakowań wyrobów tytoniowych w sposób, który będzie umożliwiał rejestrowanie ich przemieszczeń; obowiązek ten ma wejść w życie 20 maja 2019 r. Sama ustawa ma zacząć obowiązywać po 14 dniach od ogłoszenia.

Ministerstwo zdrowia przy okazji procedowania nad ustawą alarmowało, że w Polsce liczba zgonów, które wynikają bezpośrednio z palenia tytoniu, według różnych szacunków, dochodzi do blisko 100 tys. rocznie - oprócz palaczy ofiarami dymu padają także osoby biernie narażone na jego wdychanie.

Nowela ustawy trafi teraz ponownie do Sejmu. (PAP)