"Najbardziej widoczna zmiana zauważalna jest w zakresie danych dotyczących wywozu z Polski do UE laptopów, netbooków i tabletów. Ich asymetryczność sięgająca w pierwszym półroczu 2015 r. prawie 175%, w drugim półroczu 2015 r. spadła w ujęciu miesięcznym do średnio 4,62%" - podają auorzy raportu cytowani przez DLA Piper w komunikacie.

Podobne zauważalne zmiany zaobserwowano w handlu konsolami do gier oraz telefonami komórkowymi. Oznacza to, że wprowadzony na te urządzenia mechanizm odwróconego VAT przyniósł oczekiwane rezultaty. Smartfon, tablety, laptopy oraz konsole do gier przestały być przedmiotem tzw. karuzel podatkowych, których celem jest wyłudzenie podatku VAT.  Autorzy raportu szacują, że budżet państwa w ciągu roku mógł zyskać na tym co najmniej 500 mln zł, podaje DLA Piper.

"Niestety, oszuści podatkowi przerzucili się na dyski twarde i procesory, które nie są objęte odwróconym obciążeniem VAT. Zdajemy sobie sprawę, że odwrócony VAT to rozwiązanie doraźne, ale jak na razie jedyne, które jest dostępne i sprawdzone w walce z oszustami podatkowymi. Rząd zatem powinien z niego korzystać aż do czasu wypracowania szerszych rozwiązań systemowych. Jako ZIPSEE „Cyfrowa Polska" jesteśmy gotowi pomóc polskim władzom w tym zakresie" - powiedział prezes ZIPSEE „Cyfrowa Polska Michał Kanownik, cytowany w komunikacie.  

Paweł Satkiewicz z kancelarii DLA Piper przypomina, że według szacunków z maja br. na wyłudzeniach VAT w handlu dyskami twardymi i procesorami budżet państwa traci nawet 400 ml zł rocznie. "Zatem każdy dzień zwłoki we wprowadzeniu nowych przepisów to strata kolejnych milionów złotych. Mechanizm odwrotnego obciążenia VAT w naszej opinii do czasu wdrożenia innych regulacji, nad którymi pracuje także Komisja Europejska, może rozwiązać ten problem" – uważa Satkiewicz.

>>> Czytaj też: Nowe uprawnienia fiskusa. Przeszukiwanie mieszkań bez zgody prokuratora