O kontrakt walczą Asseco Poland, Comarch, Atos i HP z Capgemini. Dziś usługi te na rzecz ZUS świadczy Asseco, które jest faworytem w toczącym się przetargu.

Przetarg budzi emocje nie tylko z uwagi na swoją wartość. Branża z zainteresowaniem śledzi jego losy, ponieważ w przeszłości pojawiały się zarzuty, że faworyzowanym podmiotem było Asseco. Zarówno rzeszowska spółka, jak i ZUS stanowczo temu zaprzeczali - pisze "Rzeczpospolita". 

Firma z Rzeszowa odmawia komentarza na ten temat.

– Asseco zna ten system od podszewki i wie, jaką najniższą cenę może zaproponować, ale konkurencja może zachować się nieprzewidywalnie i ostro zawalczyć ceną – komentuje dla gazety Łukasz Kosiarski, analityk DM BZ WBK.

Zwycięzca przetargu musi zostać wyłoniony do października. Będzie miał potem 12 miesięcy, by rozpocząć realizację umowy – czytamy.

>>> Czytaj też: Co dalej z Pekao? Unicredit odkryje karty we wrześniu