statystyki

Za godzinę pracy nie wolno płacić mniej niż 12 zł. Ustawa podpisana

8 sierpnia 2016, 11:30 | Aktualizacja: 08.08.2016, 12:05
Źródło:PAP
Praca

Pracaźródło: ShutterStock

Od 2017 roku za godzinę pracy nie wolno będzie płacić mniej niż 12 zł, a po waloryzacji - około 13 zł - przewiduje nowelizacja ustawy o minimalnej stawce godzinowej za pracę, którą podpisał prezydent Andrzej Duda.

Reklama

Reklama

W podpisanej 5 sierpnia ustawie zapisano, że minimalna stawka wyniesie 12 zł za godzinę, ale kwota waloryzowana będzie co roku - w zależności od wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę na etacie. Ponieważ w 2017 r. będzie obowiązywała nowa kwota wynagrodzenia minimalnego (zgodnie z propozycją rządu - 2 tys. zł brutto), również godzinowa stawka minimalna zostanie automatycznie zwaloryzowana.

W kolejnych latach kwota będzie podwyższana w konsultacji z Radą Dialogu Społecznego w ramach negocjacji dotyczących wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę na etat i stawki godzinowej.

Zgodnie z ustawą dodatek za pracę w porze nocnej nie będzie wliczany do wynagrodzenia.

Stawka godzinowa ma obejmować nie tylko osoby na umowach zlecenia, ale też samozatrudnionych, którzy jednoosobowo świadczą usługi dla firm. Ustawa precyzuje, kiedy takie rozwiązanie będzie stosowane: m.in. przy zleceniach, w których wyznaczono czas ich świadczenia. Minimalna stawka godzinowa ma mieć zastosowanie do wszystkich umów, bez względu na sposób ustalania wynagrodzenia - wg stawki godzinowej, dziennej, tygodniowej, miesięcznej itp.

Wynagrodzenie wynikające z zastosowania minimalnej stawki godzinowej ma być wypłacane w formie pieniężnej, co najmniej raz w miesiącu. Wyłączenia z zasady minimalnego godzinowego wynagrodzenia za pracę mają dotyczyć m.in. rodzinnych domów pomocy i umów cywilnoprawnych przy opiece nad uczestnikami wycieczek.

Minimalna stawka nie będzie dotyczyła też m.in. zleceniobiorcy samodzielnie ustalającego miejsce i czas realizacji zadań, jeśli jego wynagrodzenie będzie zależało wyłącznie od osiągniętego rezultatu. Zdaniem twórców ustawy w praktyce oznacza to, że nowe przepisy będą dotyczyć m.in. pracowników firm ochroniarskich i sprzątających, którzy mają szczególnie niskie stawki wynagrodzeń.

Państwowa Inspekcja Pracy - na mocy ustawy – uzyska prawo do kontroli przestrzegania przepisów prawa pracy oraz legalności zatrudnienia bez uprzedzenia przedsiębiorców i o każdej porze dnia i nocy. W godzinach pracy kontrolowanego podmiotu bez uprzedzenia PIP będzie mogła prowadzić kontrolę wypłacania minimalnego wynagrodzenia za zlecenia lub świadczenie usług. PIP ma kontrolować, czy podmiot kontrolowany wypłacił minimalną stawkę godzinową, będzie też mogła wydać polecenie wypłaty wynagrodzenia w wymaganej wysokości.

W ustawie przewidziano także sankcje za naruszenie nowych przepisów. Za wypłacanie wygrodzenia w wysokości niższej od obowiązującej minimalnej stawki godzinowej będzie grozić kara grzywny od 1 tys. do 30 tys. zł.

Z ustawy wykreślono też zmniejszenie - do 80 proc. - kwoty minimalnego wynagrodzenia dla młodych pracowników.

Ustawa i stawka godzinowa wejdą w życie 1 stycznia 2017 r., ale część przepisów wcześniej - w dniu ogłoszenia ustawy i 1 września br.

>>> Czytaj też: Wyższe wynagrodzenia, premie i zakwaterowanie. Europejscy pracodawcy kuszą Polaków

Reklama

Reklama

  • fw33s(2016-08-08 12:14) Odpowiedz 173

    Janusze biznesu sie zdenerwują :( ... _ :)

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Pr(2016-08-08 17:40) Odpowiedz 95

    Powinna być jednakowa minimalna w całej UE.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Realista (2016-08-08 18:07) Odpowiedz 74

    Biorąc pod uwagę wydajność pracy i koszty pracy w Polsce, ta stawka powinna wynosić minimum 15 zł netto. A jeżeli jakiegoś janusza biznesu nie stać, niech nie zatrudnia i sam haruje. W końcu nie ma przymusu zatrudniania.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • lech2011(2016-08-09 06:28) Odpowiedz 30

    A teraz sprawdźcie tę fikcję w dowolnej firmie ochroniarskiej. Po co te administracyjne idiotyzmy ?

  • sdgdh(2016-08-09 00:19) Odpowiedz 01

    stawka minimalna to idotyzm ALE jesli juz jest to powinna byc rozna dla innych regionow . podwyzszas stawke minimalna dla mazur/warmii , podlasia czy podkarpacia gdzie bezroboscie jest wysokie a koszta zycia nizsze niz np na mazowszu to nierozsadna decyzja. dajcie ludziom zyc normalnie by nie musieli ogladac sie przez ramie a zamiast tego budowali biznes z podniesiona glowa . slabsze regiony nigdy nie wstana z kolan jesli ciagle sa przygniatane takimi glupimi przepisami prawa. jesli cos nawet nie moze powstac to nigdy nie isiagnie poziomu rozwoju by osiagac technologiczne szczyty lib po prostu swiadczyc zwyczajny lokalny serwis polepszajacy zycie lokalnej ludnosci, niedlugo mieszkancy warmii beda musieli nadkladac setki kilometrow by choc naprawic auto

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze