statystyki

Orliki Tuska do odstrzału. WF wróci na korytarze?

9 sierpnia 2016, 06:45 | Aktualizacja: 09.08.2016, 08:21
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Orlik w Dygowie. Fot.: Radosław Drożdżewski, Wikimedia Commons

Orlik w Dygowie. Fot.: Radosław Drożdżewski, Wikimedia Commonsźródło: Wikimedia Commons

Rząd PiS planuje pogrzebanie ogólnopolskiego programu budowy boisk. Nie da ani grosza na niezbędne modernizacje obiektów, przez co mogą przestać istnieć.

Reklama

Reklama

Program budowy boisk sportowych autorstwa PO pochłonął miliard złotych. Po czterech latach od zakończenia inwestycji okazuje się jednak, że spośród 2600 obiektów kilkaset potrzebuje pilnego remontu. Niebawem połowa z nich stanie się zagrożeniem dla dzieci.

Narodowego programu modernizacji nie będzie. – Byłoby to rozwiązanie iście prześmiewcze, pokazujące sposób, w jaki budowano te obiekty – wskazuje minister sportu Witold Bańka w rozmowie z DGP. I dodaje, że umowy między resortem a samorządami są tak skonstruowane, że pieniądze na remonty powinni znaleźć lokalni działacze. Resort sportu nie dysponuje nawet środkami na ten cel. A skoro nie ma, to nie da. Naprawa wspomnianej zaniedbanej połowy boisk w kraju wymagałaby nakładów na poziomie nawet 500 mln zł.

Ireneusz Raś, współtwórca koncepcji budowy boisk, przewodniczący sejmowej komisji sportu, słowa ministra komentuje ostro: w imię politycznej walki PiS chce dokonać anihilacji przełomowego programu. I to tylko dlatego, że zrealizowała go Platforma.

– Fakt, że obiekty wymagają napraw, oznacza, że odnieśliśmy sukces. To przecież normalne, że zużywa się to, z czego ludzie korzystają – twierdzi poseł Raś. Jego zdaniem, jeśli samorządy deklarują, że nie stać ich na naprawy boisk, finansowanie powinno się znaleźć na szczeblu centralnym.

Do podjęcia działań zachęca także Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich. – To naturalne, że każdy obiekt sportowy z czasem się zużywa. I nie wynika to wcale z faktu, że został źle wybudowany – twierdzi. Informuje przy tym, że większość gmin wiejskich czeka na reakcję rządu. Tam orlik to duża atrakcja, ale lokalne budżety bez pomocy z Warszawy rzadko udźwigną obciążenie modernizacyjne.

>>>Czytaj więcej: Szkoła ma wychowywać. Dyrektorów dopilnują nowi kuratorzy

Witold Bańka uważa jednak, że zamiast wydawać setki milionów na renowację orlików PO, lepiej wdrożyć zupełnie nowe metody aktywizacji młodych ludzi.

– Chcemy wrócić do formuły szkolnych klubów sportowych. W ramach tego projektu szczególny nacisk położony zostanie na finansowanie pracy wykształconych nauczycieli wychowania fizycznego, którzy organizując dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, w szkołach lub na orlikach, będą otrzymywać za nie wynagrodzenie – wyjaśnia minister Bańka.

Problem w tym, że części orlików zaraz nie będzie. Młodym sportowcom zostaną zatem sale gimnastyczne lub szkolne korytarze. Jak w latach 80.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Reklama

  • Beatka PiS da 500(2016-08-09 07:34) Odpowiedz 7211

    Orliki rozebrać, a w ich miejscu pobudować przyszkolne kaplice.

  • Pozdro(2016-08-09 08:05) Odpowiedz 2639

    Orliki sa o tyle glupie ze to grodzone boiska z elitarnym a nie ogolnym dostepem dla wybranych. Podobnie jak te sale gimnastyczne. U nas we wsi jest sala fimnastyczna i co z tego wynajac jej nie mozna pograc sobie nie mozna wiec sluzy wybranym dziecia wfistow i znajomych dyrektorki tych co trzymaja klucze tak samo z orlikami. Co wiecej odkad sale gimnastyczna zbudowano to duze boisko przed szkola na ktorym gralo sie w pilke kosza etc. Przerobiono na parking dla samochodow bo nauczycielki ze wsi musza 300m autem jechac do szkoly i zastawiac plac na ktorym dawniej na przerwach dzieci biegaly. Teraz siedza na korytarzu bo po autach biegac nie beda. Powinien byc zakaz robienia parkingow na starych placach, boiskach przed szkolami

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Antoni(2016-08-09 11:05) Odpowiedz 212

    "Orliki Tuska do odstrzału." Lepiej nic nie mówić niż tak paplać . Jeśli są to je zniszczyć , doprowadzić do ruiny .? Jeszcze nic nie stworzyli a juz chcą niszczyć ? U mnie są orliki , są animatorzy , godziny zajęć dla młodzieży , godziny dla dorosłych a nawet do wynajęcia .

  • PIS to PRL.....(2016-08-09 11:27) Odpowiedz 176

    Miał być PRL bis więc go robią :) WF na korytarzu, szkoły 8 letnie, kartki na buty :)

  • krool(2016-08-09 13:59) Odpowiedz 85

    PiS to ciemnota i tyle a ten minister Bańka ma pusto w bańce...

  • robin hood(2016-08-09 12:36) Odpowiedz 510

    Już w momencie budowy samorządy sygnalizowały że nie będzie ich stać na utrzymanie tychże. Zasłona afery hazardowej, nie wspominając o jakości, natychmiast wymagały poprawek, remontów, jak wszystko do czego dotknęła się sitwa.

  • pp(2016-08-09 11:37) Odpowiedz 520

    Wychodzi na to, że 1 Orlik kosztował 385 tysięcy złotych! Do tego dochodzi jeszcze kosztowne utrzymanie. Serio, nie było lepszego sposobu, żeby zagospodarowac te pieniądze? Dzieciaki nie mogą pograć na utwardzonej ziemi, potrzebują koniecznie profesjonalnej nawierzchni, którą trzeba co roku wymieniać, nabijając kabzę określonym firmom?

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze