statystyki

Powołano grupę roboczą ds. kredytów walutowych

10 sierpnia 2016, 17:22 | Aktualizacja: 10.08.2016, 18:32
Źródło:PAP
Frank szwajcarski

Frank szwajcarskiźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Chris Ratcliffe

Komitet Stabilności Finansowej powołał w środę Grupę Roboczą ds. Ryzyka Walutowych Kredytów Mieszkaniowych, w której skład wejdą przedstawiciele instytucji reprezentowanych w KSF - poinformował NBP w komunikacie po posiedzeniu KSF. Była to inicjatywa prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Reklama

Reklama

O sprawie powołania Grupy pisał wcześniej "Dziennik Gazeta Prawna".

"Zadaniem Grupy jest opracowanie projektu rekomendacji Komitetu w zakresie rozwiązań, które prowadziłyby do restrukturyzacji portfela walutowych kredytów mieszkaniowych na zasadzie dobrowolnego porozumienia pomiędzy bankami i ich klientami oraz nakreślały ramy pożądanego kształtu takiej restrukturyzacji. Rekomendacja powinna w szczególności zakładać rozłożenie w czasie procesu restrukturyzacji portfela kredytów walutowych i służyć zachowaniu stabilności krajowego systemu finansowego. Natomiast rozwiązania zaproponowane w rekomendacji powinny uwzględniać zakres instrumentów będących w dyspozycji poszczególnych instytucji, zgodnie z ich kompetencjami" - głosi komunikat.

W skład Komitetu Stabilności Finansowej wchodzą prezes NBP, minister finansów, szef KNF i prezes BFG.

Reklama

Reklama

  • Janek z frankiem(2016-08-11 01:59) Odpowiedz 21

    Prawda jest taka frankowicze byli swiadomi ryzyka kursowego ale to co sie stalo z frankiem bylo niedopomyslenia. Banki tez sie tego niespodziewaly . Wiele kredytow nie ma odpowiednich zabezpieczen np. mieszkanie warte 300 tys a kredyt 400 tys. Kase za spready banki powinny oddac. To byl chytry sposob na dodatkowy zarobek dla bankow. Problem natomiast wynika z faktu ze banki nie posiadaly frankow wiec mozna sie pytac za co pobraly spread jak nic nie wymienialy? Oczywiscie przewaluyowanie ustawowe po dniu zaciagniecia kredytu bedzie kosztowalo krocie i w taki czy inny sposob odbije sie na wszystkich obywatelach. Pomimo za mam kredyt we franku to mam mieszane ... na ten temat. Natomiast banki powinny oddac cala kase za spread jezeli nie udowodnia ze autentycznie mialy te franki i mialy za co pobrac oplate tj. przwalutowanie czyli spread. Inna sprawa z kredytami ktore nie pokrywaja wartosci nieruchomosci. Banki mialy galy co braly tzn zabezpieczenie i powinno sie ludzia dac mozliwosc uwolnienia z takiego kredytu oddajac nieruchomosc tak ja jest w usa.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • IMHO(2016-08-11 08:46) Odpowiedz 20

    Policzą czy im potrzebne głosy frankowiczów czy wystarczą im te kupione za 500+ :)

  • Antoni(2016-08-11 14:58) Odpowiedz 00

    Frankowicze muszą poczekać do wyborów ( to tylko 3 lata ) . Te wybory wygrał 500+ . Trzeba trochę zostawić na następne . Na razie muszą wystarczyć homilie wygłaszane na festynach i jarmarkach przez Dudę i Szydło . W międzyczasie temat zastępczy tj. zakaz handlu w niedzielę

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze