Nastroje inwestorów z warszawskiej GPW nadal dopisują



Warszawa, 11.08.2016 (ISBnews/ TFI PZU) - Nastroje inwestorów z warszawskiej GPW nadal dopisują - od początku miesiąca indeks największych spółek zyskał już blisko 100 punktów. I choć wczorajszą sesję trudno uznać za specjalnie emocjonująca, przedział środowych wahań dla wskaźnika "blue-chipów" wyniósł 14 punktów, to na koniec dnia znalazł się w okolicy kluczowego poziomu 1850 punktów.

Tu należy spodziewać się większej aktywności podaży, tym samym, przebicie "przedbrexitowego" szczytu będzie większym wyzwaniem dla kupujących. Stawka jest jednak duża, gdyż jego wyraźne pokonanie otworzyłoby drogę do wzrostu WIG20 w okolice ok. 1900 punktów, a w dalszej perspektywie, nawet do maksimum z przełomu marca i kwietnia (tj. 2000 punktów).

Na środowej sesji, indeksy WIG i WIG20 zyskały po +0,29 proc., mWIG40 wzrósł o +0,43 proc. a sWIG80 o symboliczne +0,04 proc. Obroty na całym rynku wyniosły 713 mln zł, z czego 463 mln zł przypadły na największe spółki. Do najlepszych branż naszej giełdy podczas wczorajszej sesji należy zaliczyć surowce i paliwa, których indeksy zyskały odpowiednio +1,74 proc. i +1,68 proc.

Na otwarciu dzisiejszych notowań posiadaczom akcji zbytnio nie pomoże sytuacja na rynkach zagranicznych – indeksy za oceanem zanotowały wczoraj niewielką przecenę, podobnie jak część azjatyckich indeksów. Podobnie wygląda sprawa z podanymi przed sesją wynikami Energi (strata netto w II-gim kwartale br. wyniosła 127 mln zł wobec oczekiwanej straty 19,9 mln zł) oraz Lotosu (zysk netto w II-gim kwartale 2016 r. wyniósł 225,85 mln zł wobec spodziewanych 304,5 mln zł). Ze względu na brak innych istotnych publikacji gospodarczych w dzisiejszym kalendarium, po południu poznamy jedynie cotygodniową liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA, to właśnie wyniki spółek z warszawskiego parkietu będą dzisiaj w centrum uwagi inwestorów.

Z uwagi na słabsze wyniki największych spółek, w czwartek bardziej prawdopodobne jest cofnięcie z okolic – testowanego już kilkukrotnie w ciągu ostatnich miesięcy – poziomu.

Piotr Krawczyński

TFI PZU

(ISBnews/ TFI PZU)