statystyki

Poroszenko chce rozmawiać z Putinem i światowymi liderami. Co się dzieje na Krymie?

11 sierpnia 2016, 17:05 | Aktualizacja: 11.08.2016, 17:08
Źródło:PAP
Ukraina: Poroszenko rząd źródło: http://www.president.gov.ua/

Ukraina: Poroszenko rząd źródło: http://www.president.gov.ua/źródło: Inne

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zlecił w czwartek MSZ zainicjowanie rozmów z prezydentem Rosji Władimirem Putinem oraz liderami Niemiec, Francji i USA oraz szefem Rady Europejskiej w związku z zaostrzeniem sytuacji na linii Kijów-Moskwa wokół Krymu.

Reklama

Reklama

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno zorganizować rozmowy telefoniczne z przywództwami Niemiec i Francji w trójstronnym formacie normandzkim i zwrócić się o rozmowy w wiceprezydentem USA (Joe Bidenem), przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i zainicjować rozmowę z prezydentem FR (Federacji Rosyjskiej) Putinem" - poinformowały służby prasowe Poroszenki po spotkaniu prezydenta z kierownictwem struktur siłowych i resortu spraw zagranicznych.

Ponadto ministrowi obrony, szefowi sztabu generalnego, szefowi Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i ministrowi spraw zagranicznych polecono zorganizowanie spotkań z kierownikami misji dyplomatycznych akredytowanych na Ukrainie. Ich celem ma być przekazanie informacji o rozwoju sytuacji w pobliżu granicy administracyjnej z anektowanym przez Rosję Krymem i linii styku stron konfliktu w Donbasie - podała agencja Interfax-Ukraina.

Wcześniej Poroszenko przekazał, że zarządził wzmocnienie gotowości bojowej wszystkich ukraińskich sił, stacjonujących przy granicy z Krymem i w Donbasie.

W środę rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) poinformowała, że Ukraińcy planowali przeprowadzić atak terrorystyczny na Krymie, którego celem byłaby krytyczna infrastruktura. Według FSB zlikwidowano tworzącą się ukraińską siatkę szpiegowską i udaremniono próbę przerzucenia innej grupy dywersyjnej na Krym.

Po tych doniesieniach Putin oskarżył Ukrainę o stosowanie "praktyki terroru" dla sprowokowania nowego konfliktu i zdestabilizowania zajętego przez Rosję Krymu. Podkreślił, że w związku z "zatrzymaniem dywersantów" na Krymie nie mają sensu rozmowy tzw. czwórki normandzkiej (Rosja, Ukraina, Francja, Niemcy) na temat procesu pokojowego na wschodzie Ukrainy, do których miało dojść w kuluarach wrześniowego szczytu G20 w Chinach.

Informacjom FSB zaprzeczyły kategorycznie ukraińskie ministerstwo obrony i wywiad wojskowy, który według Moskwy miał organizować dywersję. Poroszenko oświadczył natomiast, że rosyjskie oskarżenia to fantazje i cyniczny pretekst do dalszych militarnych gróźb wobec Kijowa.

>>> Czytaj więcej: Najwyższa gotowość bojowa na Ukrainie. Coraz więcej rosyjskich wojsk na granicy z Krymem


Reklama

Reklama

  • Monter(2016-08-11 18:28) Odpowiedz 83

    Przerabialismy juz radiostacje w Gleivitz/Gliwicach, a Putller za duzo lat ******* w KGB zeby sie od hitlersynow nic nie uczyc. W jego oczach zaklamanie i perfidia az kapia. Potrzebuje pretekstu by uderzyc w prozachodni rzad ukrainy.Turki juz mu nie beda sie wtracac,wiec droga wolna. Ruskie odpuscili kurdow a erdogan tatarow...Taki nowy pakt ribentropp-molotow....Deja vu panowie..

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze