Do piątkowego poranka miedź zyskała w tym tygodniu już 1,1 proc., najwięcej od 15 lipca.

Zapasy miedzi w Londynie spadły w czwartek drugi dzień z rzędu, o 0,4 proc., do poziomu najniższego od 5 lipca.

W centrum uwagi rynków znajdują się spekulacje o możliwej podwyżce stóp procentowych przez Fed, co wzmacnia popyt na alternatywne formy lokowania kapitału, w tym na miedź.

"Popyt na miedź wygląda dobrze" - powiedział Peter Thomas z Zaner Group z Chicago.

"Ze Stanów napłynęły obiecujące dane o budownictwie, które pomagają notowaniom tego metalu" - dodał.

W środę w USA zanotowano wzrost indeksu wniosków o kredyt hipoteczny MBA. Indeks zwyżkował w tygodniu zakończonym 5 sierpnia o 7,1 proc. i był na plusie po raz pierwszy od 8 lipca.

Stany Zjednoczone są drugim największym po Chinach konsumentem miedzi na świecie.

W centrum uwagi rynku są z rana nieco gorsze od spodziewanych dane z Chin.

Produkcja przemysłowa Chin wzrosła w lipcu o 6,0 proc. rdr. Analitycy spodziewali się zaś wzrostu rdr o 6,2 proc.

Inwestycje w środki trwałe od stycznia do końca lipca wzrosły w Chinach rdr o 8,1 proc., mniej od oczekiwanego wzrostu o 8,9 proc. (PAP)