statystyki

Kontrowersyjny obóz dla imigrantów będzie zamknięty. "Nikomu nie pozwolimy na osiedlenie się w Australii"

17 sierpnia 2016, 13:17 | Aktualizacja: 17.08.2016, 13:57
Źródło:PAP
Imigranci

Imigranciźródło: ShutterStock

Ośrodek dla nielegalnych imigrantów na wyspie Manus zostanie zamknięty. Los 800 osób przebywających na jego terenie nie jest na razie znany, ale na pewno nie będą mogły osiedlić się w Australii - podały w środę władze Australii i Papui-Nowej Gwinei.

Reklama

Reklama

Nie jest znany dokładny termin, w którym ośrodek zakończy działalność. W kwietniu sąd najwyższy Papui-Nowej Gwinei orzekł, że jego istnienie jest sprzeczne z konstytucją.

"Ważne jest, żeby cały proces został przeprowadzony w racjonalny sposób" - poinformował w oświadczeniu premier Papui-Nowej Gwinei Peter O'Neill, z którym spotkał się australijski minister ds. imigracji i ochrony granic Peter Dutton. Dutton powtórzył, że żadnemu z imigrantów nie pozwoli się na osiedlenie się w Australii. Minister zapowiedział współpracę z rządem Papui-Nowej Gwinei w celu przeniesienia osób przebywających w ośrodku właśnie do tego kraju lub zorganizowania ich powrotu do państw, z których pochodzą. Planom osiedlenia się imigrantów na terenie Papui-Nowej Gwinei sprzeciwia się część mieszkańców. Odnotowano przypadki przemocy ze strony miejscowych obywateli wobec osób przebywających w ośrodku.

Wiele osób ubiegających się o azyl w Australii przebywa od lat w obozach, krytykowanych przez ONZ i organizacje praw człowieka.

Niedawno media ujawniły dokumenty, które opisują ponad 2 tys. przypadków nadużyć seksualnych, napadów i prób samookaleczeń, do których dochodziło ponad dwa lata temu w obozie na Nauru.

Łodzie z nielegalnymi imigrantami są systematycznie odsyłane z powrotem przez australijską marynarkę wojenną. Ci, którym mimo wszystko udaje się dotrzeć, są umieszczani w obozach na wyspie Manus w Papui-Nowej Gwinei czy na Nauru na Pacyfiku i na Wyspie Bożego Narodzenia na Oceanie Indyjskim. Nawet jeśli ich wniosek o azyl zostanie uznany, Canberra nie zezwala na osiedlenie się w Australii. Australia płaci władzom Papui-Nowej Gwinei oraz Nauru za umieszczanie imigrantów w obozach.

>>> Czytaj też: Waiel Awwad: Ja, Syryjczyk, mówię wam: to terroryści [WYWIAD]


Reklama

Reklama

  • Terminator(2016-08-17 13:33) Odpowiedz 210

    Kontrowersyjny obóz dla imigrantów będzie zamknięty. "Nikomu nie pozwolimy na osiedlenie się w Australii".Brawo Australia!

  • Realista (2016-08-17 15:27) Odpowiedz 180

    Szkoda ze w Eurokolchozie nie mają takiego podejścia...

  • Eltor(2016-08-17 14:52) Odpowiedz 140

    I tak powino być!

  • XYZ(2016-08-17 22:15) Odpowiedz 50

    i cosie uporac z emigrantami tylko trzeba chciec !! Australia jest wzorowym przykładem jak to sie robi. Twardo i stanowczo mowią NIE ! i won doswojego kraju. Europa tego nie potrafi i mamy jeden wielki burdel zktórego korzystaja muzulmanscy wypasacze kóz z całego swiata....

  • korpo(2016-08-17 17:27) Odpowiedz 01

    te nasze 10 tys może wyślemy do Krynicy Morskiej do budowania piramid? Mierzeje przekopią od razu... Win-Win

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze