Przedstawiciele azerskiej spółki kolejowej zwiedzili też m.in. obiekty przeładunkowe Euroterminalu i stacji PKP LHS w Sławkowie, które są najdalej wysuniętymi na zachód Europy terminalami przeładunkowymi, do których dochodzi linia szerokotorowa.

Jak powiedział cytowany w piątkowym komunikacie odpowiedzialny za strategię członek zarządu PKP Michał Beim robocze kontakty z kolejami azerskimi nawiązano w maju tego roku, a w czerwcu przedstawiciele PKP byli w Baku.

W warszawskich rozmowach uczestniczyli przedstawiciele PKP Cargo S.A., operatora logistycznego PKP Cargo Connect oraz PKP LHS. Naukowcy Politechniki Poznańskiej zaprezentowali zaś stworzony na tej uczelni system umożliwiający automatyczną zmianę rozstawu kół w trakcie biegu pociągu z rozstawu europejskiego na tzw. szeroki (z 1435mm na 1520mm) i odwrotnie, dzięki czemu transport kolejowy w relacjach Wschód-Zachód może być szybszy, a jego koszty mniejsze.

"Koleje Azerbejdżanu nie tylko bardzo intensywnie nadrabiają zaległości w infrastrukturze kolejowej czy nowoczesnym taborze, ale także szukają swojej szansy w obsłudze tranzytu towarów wysyłanych z Chin, Turcji, krajów Zatoki Perskiej i Azji Środkowej oraz Iranu. Dlatego spółki Grupy PKP widzą potrzebę współpracy z kolejami azerskimi, przede wszystkim w udostępnianiu zarówno linii szerokotorowej, jak też terminali przeładunkowych. Wyzwaniem strategicznym, stojącym przed polskimi kolejami, jest odbudowa kolejowego transportu towarowego, którego wolumen systematycznie spada. Dlatego wyszukiwanie nowych możliwości transportu towarów nie tylko na rynku polskim jest szansą na istotne zwiększenie przewozów kolejowych. Zmiany w gospodarce i logistyce już nie krajów ale wręcz regionów - takie jak tworzony przez Chiny Nowy Jedwabny Szlak czy ponowne włączanie Iranu w światową gospodarkę - są dla nas szansą stania się dla tych krajów kolejowymi wrotami do Europy Zachodniej" - podkreślił Beim.

>>> Czytaj też: Kolej zamyka w całym kraju przejazdy przez tory. Gminy protestują