"Porozumienie dotyczyłoby obszarów, w których już współpracujemy, jak szkolenia wojskowe, wymiana informacji i badania" - powiedział minister. Dodał, że nie przewiduje się wzajemnego obowiązku niesienia pomocy, jakim są związane kraje członkowskie NATO na postawie Traktatu Północnoatlantyckiego.

Zaznaczył, że Finlandia dąży do podpisania porozumienia jeszcze z obecną administracją prezydenta USA Baracka Obamy. "Jestem pewien, że będziemy kontynuować bliską współpracę bez względu na to, który z głównych kandydatów wygra" - powiedział jednocześnie Niinisto.

Także neutralna Szwecja podpisała podobne porozumienie z USA w czerwcu, a w maju parlament w Sztokholmie zgodził się na większy udział NATO w ćwiczeniach na szwedzkim terytorium.

Finlandia ma liczącą 1300 km granicę z Rosją i podobnie jak inne kraje nordyckie zwraca uwagę na rosnącą rosyjską aktywność wojskową w regionie. Prezydent Rosji Władimir Putin mówił, że w przypadku wstąpienia Finlandii do NATO, zarządziłby dyslokację wojsk w pobliże granicy z Finlandią. Obawy przed Rosją wzrosły po aneksji przez nią ukraińskiego Krymu w 2014 roku.

Fiński rząd stoi na stanowisku, że będzie uważnie śledził rozwój sytuacji w sferze bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i od tego uzależnia ewentualne przyszłe przystąpienie do NATO.

Rosja dementuje, jakoby stanowiła zagrożenie dla krajów nordyckich i bałtyckich i oskarża Zachód o ekspansjonistyczną politykę.