statystyki

Uber „pożera” świat. Dominuje już w ponad 100 krajach

27 sierpnia 2016, 06:42
Źródło:Bloomberg
Udział Ubera w globalnym rynku

Udział Ubera w globalnym rynkuźródło: Bloomberg

Dane pokazują, że Uber jest już najpopularniejszą aplikacją taksówkarską w 108 krajach całego świata.

Reklama

Reklama

Działający w sektorze tzw. usług na żądanie startup jest więc na najlepszej drodze do osiągnięcia globalnej dominacji. Wspomniane imponujące wyniki pochodzą z analizy danych przeprowadzonych przez firmę SimilarWeb. Badanie objęło swoim zasięgiem 171 państw i użytkowników korzystających na co dzień z oprogramowania Android.

Dominacja Ubera jest niepodważalna w Ameryce Północnej (USA, Kanada), Środkowej (Meksyk, Panama, Gwatemala), północnej części Ameryki Południowej (Brazylia, Wenezuela, Peru), Afryce Środkowej i Południowo-Wschodniej (m. in. Nigeria, Kamerun, RPA) oraz Australii. Również na Starym Kontynencie opanował kilka znaczących rynków. Dominuje w Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Polsce i Turcji.

Uber ma jednak kilku poważnych konkurentów. Chiński rynek jest zdominowany przez Didi, natomiast indyjski przez Ola Cabs. W Rosji prym wiedzie Yandex Taxi.

Największą przewagę rynkową Uber osiągnął w Stanach Zjednoczonych, gdzie należąca do niego aplikacja jest wykorzystywana na 21 proc. urządzeń wyposażonych w Androidy. Dla porównania – jego największy konkurent Lyft – jest dostępny na zaledwie 3 proc. urządzeń. Innym silnie zdominowanym przez firmę z siedzibą w San Francisco krajem jest Australia (13 proc. użytkowników korzystających z urządzeń na Androida korzysta z jego aplikacji).

Piętą achillesową Ubera jest Azja. Na tym kontynencie dominują mające silne lokalne wsparcie firmy. Zarząd amerykańskiej firmy zdecydował więc o odsprzedaniu swoich chińskich aktywów Didi Chuxing, zachowując jednakże 6 proc. udziałów w powstałym w ten sposób podmiocie.

Podobnie wygląda sytuacja firmy w Indiach, nawet pomimo tego, że na wypracowanie wiodącej pozycji na tym rynku przeznaczyła w zeszłym roku miliard dolarów. Ciągle jednak ustępuje dwukrotnie pod względem rynkowego udziału firmie Ola Cabs (pod względem obecności na smartfonach Hindusów).

>>> Polecamy: UOKiK i GIODO na wojnie z Microsoftem. Windows 10 zbiera za dużo danych o użytkownikach?

Reklama

Reklama

  • janek(2016-08-29 12:00) Odpowiedz 40

    Podobno w Budapeszcie zabroniono Ubera, a na grafice widzę Węgry, coś tu nie tak. (zakładam, że inne duże węgierskie miasta poszły śladem Budapesztu)

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • x(2016-08-30 08:17) Odpowiedz 41

    Belgia ubera wyrzuciła? Można? Można. My w Polsce robimy przysługi cudzoziemcom, pozbawiamy pracy swoich, żeby zatrudnić Ukraińców, rugujemy z rynku pracy taksówkarzy żeby USA na uberze zarobiły. To się nazywa Polnische Wirtschaft.

  • jola(2016-08-30 10:43) Odpowiedz 30

    uber sruber !!! kmioty jeżdża z uberem

  • x(2016-08-28 14:57) Odpowiedz 21

    Znowu artykuł sponsorowany. Coś z etyką dziennikarską słabo.

  • StAAbrA(2016-08-27 12:51) Odpowiedz 00

    "Uber" pożerał świat - od jego początku . Do czasu , aż skończyła się dziesięcina .

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze