statystyki

Bilans ofiar trzęsienia ziemi we Włoszech wciąż rośnie. Setki zabitych

25 sierpnia 2016, 08:33 | Aktualizacja: 25.08.2016, 08:37
Źródło:PAP
Trzęsienie ziemi we Włoszech

Trzęsienie ziemi we Włoszechźródło: PAP
autor zdjęcia: EMILIANO GRILLOTTI

Co najmniej 247 osób zginęło, a 368 zostało rannych na skutek środowego trzęsienia ziemi o sile 6,2 w skali Richtera, które nawiedziło środkowe Włochy - poinformowała w czwartek włoska Obrona Cywilna. Bilans ofiar najprawdopodobniej jeszcze wzrośnie.

Reklama

Reklama

Według Obrony Cywilne 190 osób zginęło w regionie Lacjum, a 57 - w Marche. Poprzedni bilans mówił o co najmniej 159 ofiarach śmiertelnych.

Ponad 4,3 tys. ratowników kontynuowało w nocy ze środy na czwartek akcję poszukiwania ocalałych wśród gruzów; użyto ciężkiego sprzętu i psów tropiących.

W środę wieczorem we wsi Pescara del Tronto udało się uratować kobietę, która przez 17 godzin była uwięziona pod gruzami. Lokalne władze podały, że zawaliły się prawie wszystkie tamtejsze budynki.

Najciężej dotknięte zostały miejscowości na styku regionów Umbria, Lacjum i Marche. Burmistrz Amitrice, wypoczynkowej miejscowości w Apeninach, powiedział, że zniszczeniu uległo 3/4 budynków, a żaden z ocalałych nie nadaje się do zamieszkania. Miejscowość liczy ok. 2 tys. stałych mieszkańców, ale w ostatnim czasie przyjechało do niej wielu turystów i urlopowiczów, zachęconych odbywającym się tam właśnie festiwalem kulinarnym.

Władze zwlekają z ogłoszeniem ostatecznego bilansu ofiar, ponieważ na dotkniętych terenach przebywało wielu turystów. Obrona Cywilna ostrzegła, że liczba zabitych może jeszcze wzrosnąć, bo w dobę po trzęsieniu pod gruzami nadal uwięzionych jest wielu ludzi.

Trzęsienie ziemi nastąpiło w środkowej części Włoch w środę o godz. 3.36, w odległości ok. 80 km na południowy wschód od Perugii i ok. 150 km od Rzymu. Od tego czasu, także w nocy ze środy na czwartek, wystąpiły liczne wstrząsy wtórne o dużej sile.

W 2009 roku potężne trzęsienie ziemi o sile 6,3 w skali Richtera nawiedziło region Aquila, również w środkowych Włoszech. Zginęło wówczas ponad 300 osób.

>>> Czytaj też: Kataklizm we Włoszech, bilans ofiar rośnie. "Nie ma połowy miasta. Ludzie są pod gruzami"

Reklama

Reklama

  • Ewiak(2016-08-25 09:19) Odpowiedz 01

    Trzęsienia ziemi były, są i będą. Nie można więc ignorować tego niebezpieczeństwa, gdyż jak widać, może to drogo kosztować. Jezus zapowiedział, że to zjawisko nasili się. Mówił o tym, zapowiadając trzecią wojnę światową: "Powstanie bowiem naród na naród i królestwo na królestwo, i będą braki żywności i trzęsienia ziemi wzdłuż i wszerz regionów. Wszystko zaś to początek bólów porodu" (Mateusza 24:7,8, przekład dosłowny). Ostatnim znakiem przed tą wojną (będzie to globalna wojna jądrowa) będzie powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29;30; Objawienie 6:4).

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze