statystyki

REIT niczym bankowa lokata ze stałą stopą zwrotu

29 sierpnia 2016, 08:53 | Aktualizacja: 29.08.2016, 08:59
Warszawa

Warszawaźródło: ShutterStock

Inwestorzy indywidualni będą mogli lokować pieniądze w nieruchomości komercyjne. Trwają prace nad specjalną ustawą, która ukonstytuuje tego typu działalność

Reklama

Reklama

REIT, czyli Real Estate Investment Trust – to spółka lub fundusz inwestycyjny zajmujący się lokowaniem kapitału akcjonariuszy (lub uczestników) w nieruchomości i zapewniający określony zwrot z tego kapitału. Stopa zwrotu jest ściśle określona, jej minimalny poziom jest zapisany w statucie, a wypłata następuje najczęściej w formie dywidendy. Najbardziej zyskowne REIT-y gwarantują nawet 11-proc. stopę dywidendy w ciągu roku. W USA, gdzie ta forma inwestowania jest najbardziej rozpowszechniona, są REIT-y które wypłacają dywidendę nawet w cyklach miesięcznych. Podmioty działają na podstawie odrębnych aktów prawnych, które jasno określają modele inwestowania (ryzyko powinno być zminimalizowane, przedmiotem inwestycji powinny być nieruchomości przynoszące stały i pewny dochód), relacje między akcjonariuszami (REIT powinien być zabezpieczony np. przed wrogim przejęciem, akcjonariat powinien być maksymalnie rozproszony, a spółka notowana na giełdzie), sposób dzielenia się zyskiem z inwestorami (zwykle na dywidendę trafia 80–90 proc. wypracowanego zysku, w zamian za co firmy są zwolnione z podatków dochodowych). Regulacje precyzują też, kto może zarządzać taką firmą (chodzi o zapewnienie możliwie wysokiej jakości zarządzania).

O tej formie inwestowania w Polsce zrobiło się głośno po prezentacji programu budowy polskiego kapitału autorstwa wicepremiera Mateusza Morawieckiego. W planie znalazł się pomysł publicznych funduszy nieruchomości, które wicepremier nazwał polskim REIT-em. Miałaby to być spółka notowana na warszawskiej giełdzie, z określonym minimalnym kapitałem początkowym (25 mln zł). PFN ma inwestować w nieruchomości komercyjne i mieszkaniowe, przede wszystkim w gotowe już obiekty przynoszące stały dochód. Na dywidendę przeznaczane będzie 80 proc. zysku, wypłaty mogą następować w cyklach kwartalnych, półrocznych lub rocznych. W planie zapisano też zwolnienie z CIT dla samego PFN i spółek celowych, jakie będzie on powoływał, opodatkowana będzie tylko dywidenda (19-proc. podatkiem od kapitałów pieniężnych, tak jak obecnie). Wicepremier chciałby, aby publiczne fundusze nieruchomości były jednym ze sposobów na długoterminowe oszczędzanie dla osób indywidualnych (np. na emerytury) przy jednoczesnym otwarciu rynku nieruchomości dla tej grupy inwestorów.


Pozostało jeszcze 48% treści

Pełny tekst artykułu dostępny w wydaniu
cyfrowym Dziennika Gazety Prawnej.

Miesiąc już od 33 zł.
Kup dostęp.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

  • Piotr34(2016-08-29 14:36) Odpowiedz 51

    Mam takie w Uk i sobie chwale-przynajmniej te oszczdnosci maja jakies pokrycie w murach a nie w "pewnych obigacjach" i cyferkach na ekranach komputerow.Nieruchomosci moga stracic nawet i paredziesiat procent ale zawsze beda cos warte podczas gdy cyferki na komputerach moga "odparowac" w pare sekund.

  • stero(2016-09-02 14:07) Odpowiedz 10

    kolejny amber gold

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze