statystyki

Do końca tygodnia EUR/PLN w przedziale 4,32-4,37

30 sierpnia 2016, 16:26 | Aktualizacja: 30.08.2016, 16:42
Źródło:PAP

Do końca tygodnia, w oczekiwaniu na dane z amerykańskiego rynku pracy, kurs EUR/PLN będzie się wahał w przedziale 4,32-4,37 - oceniają analitycy. Dodają, że zaprezentowany we wtorek przez Ministerstwo Finansów plan podaży długu na wrzesień wpłynie negatywnie na wycenę polskich obligacji.

Reklama

Reklama

"Złoty jest trochę słabszy, ale wydaje mi się, że jest to kwestia pozycji. Umacniający się dolar sprzyja osłabianiu się pozostałych walut. Rynek czeka na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy oraz na powrót polityków z wakacji. Myślę, że przedziałem wahań kursu EUR/PLN do końca tygodnia jest przedział 4,32-4,37" - powiedział PAP Marcin Turkiewicz, diler PLN z mBanku.

"W przypadku danych, które wspierałyby możliwe podwyżki stóp procentowych w USA, i przełamaniu przez eurozłoty poziomu 4,37 następnym poziomem jest 4,40 i wyżej, co nie wydaje mi się jakieś nieosiągalne" - dodał.

W piątek o godz. 14.30 w USA opublikowane zostaną dane dotyczące rynku pracy.

PLAN PODAŻY NA WRZESIEŃ OSŁABI POLSKI DŁUG

W ocenie Mirosława Budzickiego, stratega rynku długu z PKO BP, zaprezentowany we wtorek przez Ministerstwo Finansów plan podaży na wrzesień wpłynie negatywnie na wycenę polskich obligacji.

"Dzisiejsza sesja była w miarę spokojna, aczkolwiek z lekką przewagą wzrostów rentowności. Negatywny wpływ na wycenę papierów miała publikacja kalendarza aukcji na wrzesień, które są wyższe niż można było się spodziewać. Wydaje mi się, że ten komunikat był bardziej pesymistyczny niż początkowo myślałem. Podaży jest więcej, spodziewałem się maksymalnie około 5 mld zł, jest 7 mld zł. I trzeba również pamiętać, że jest aukcja zamiany" - powiedział PAP Budzicki.

"Na aukcji zamiany podaży nie widać w tym momencie, ale wydaje mi się, że będzie ona wysoka i inwestorzy również będą zdawać sobie z tego sprawę. Będzie to zapewne rząd wielkości 6-8 mld zł. Oznacza to mocny wzrost podaży w stosunku do sierpnia, kiedy podaż wyniosła 8 mld zł. Jeżeli Ministerstwo Finansów uplasowałoby na aukcji regularnej 7 mld zł plus około 6 mld zł na aukcji zamiany, oznaczałoby to prawie 13 mld zł podaży we wrześniu" - dodał.

W ocenie Budzickiego wrzesień nie będzie dobrym miesiącem dla polskich obligacji.

"W najbliższym czasie możemy spodziewać osłabienia się długu. Wchodzimy w miesiąc, który będzie przynosił wiele negatywnych czynników dla polskich papierów. Zaczęliśmy zgodnie z moimi oczekiwaniami od publikacji harmonogramu, który przyniesie wzrost podaży. Jest to jeden z elementów, który będzie osłabiał rynek, szczególnie na długim końcu krzywej. 10-letnie obligacje mogą być pod presją z uwagi na preferencję tych papierów przez MF. Jest to bardzo rozsądna strategia, która jednak będzie powodowała wystromienie krzywej" - powiedział Budzicki.

"Wzrasta również zainteresowanie przeglądem ratingu przez agencję Moody's, który będzie miał miejsce 9 września. Moim zdaniem, ocena ratingowa nie ulegnie zmianie, ale ryzyko cały czas istnieje. Na pewno rynek będzie to dyskontował i będzie się tego obawiał. Oznacza to, że jeżeli ktoś będzie miał do wyboru zająć pozycję lub nie, to najprawdopodobniej wybierze ostrożniejszą strategię. Trzecim elementem wpływającym na nasz dług jest sytuacja na rynkach bazowych, gdzie ma miejsce zmiana nastrojów, które jeszcze nasilą się po piątkowej publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy. Mam tu na myśli rosnące prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA w tym roku. Presja może nie jest wyraźnie widoczna, nie mamy do czynienia z wielkim ruchem na rynkach bazowych, ale widać, że rentowości mają skłonność raczej do wzrostów" - dodał.

Publikacja przeglądu ratingu Polski przez agencję Moody's planowana jest na 9 września. W maju agencja ratingowa Moody's utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2 obniżając perspektywę ze stabilnej do negatywnej.

Budzicki spodziewa się, że rentowność 10-letnich polskich obligacji na koniec września zbliży się do poziomu 3 proc.

"Spodziewam się poziomu nawet 3,05 proc. w przypadku 10-letnich obligacji na koniec września. Jest to istotny ruch w stosunku do obecnych poziomów i może bardziej prawdopodobny jest poziom 2,90 proc., ale na pewno będzie to ruch w kierunku 3 proc." - powiedział Budzicki.

Ministerstwo Finansów poinformowało we wtorek, że na przetargu 1 września zaoferuje obligacje z serii OK1018 / WZ1122 / DS0726 za 4,0-7,0 mld zł. W komunikacie podano, że 22 września przeprowadzony zostanie przetarg zamiany. Wybór obligacji sprzedawanych uzależniony będzie od sytuacji rynkowej (bez obligacji oferowanych na pierwszym przetargu), zaś odkupywane będą papiery z serii PS1016, WZ0117 i PS0417.

MF podał też, że we wrześniu przetargi sprzedaży bonów skarbowych nie są planowane.

wt. wt. pn.
16.00 9.00 16.00
EUR/PLN 4,3588 4,3367 4,336
USD/PLN 3,9109 3,8818 3,8810
CHF/PLN 3,9809 3,9635 3,9616
EUR/USD 1,1145 1,1172 1,1172
PS0718 1,63 1,59 1,59
PS0721 2,15 2,10 2,11
DS0726 2,74 2,69 2,69

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze