statystyki

Szef PE: różnice między UE i Turcją nie przekreślają zniesienia wiz

1 września 2016, 18:35 | Aktualizacja: 01.09.2016, 18:51
Źródło:PAP

Szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz oświadczył w czwartek podczas wizyty w Ankarze, że różnice w stanowiskach UE i Turcji w sprawie tureckiego prawa antyterrorystycznego nie znaczą, że nie dojdzie do zniesienia unijnych wiz dla tureckich obywateli.

Reklama

Reklama

Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu z przewodniczącym europarlamentu premier Turcji Binali Yildirim powtórzył dotychczasowe stanowisko władz w Ankarze, że w obecnych warunkach zmiany, jakich UE domaga się w tureckiej ustawie antyterrorystycznej, nie są możliwe.

Turcja walczy z kilkoma organizacjami terrorystycznymi, "dla nas gra toczy się na śmierć i życie" - podkreślił Yildirim, wypowiadając się za pośrednictwem tłumacza. Jednocześnie oświadczył, że zgodził się z Schulzem co do konieczności prowadzenia dalszych rozmów na ten temat.

Wcześniej w czwartek unijny komisarz ds. migracji i spraw wewnętrznych Dimitris Awramopulos zapewnił w Ankarze, że UE zależy na utrzymaniu dynamiki w sprawie liberalizacji wizowej dla Turcji, a także na zachowaniu porozumienia w sprawie odsyłania do tego kraju nielegalnie przybyłych do Europy migrantów.

W jego ocenie Ankara poczyniła znaczące postępy w kierunku zniesienia wiz, ale - zauważył - nadal nie spełniła niektórych kryteriów, które by to umożliwiały.

Jak dodał, Unia jest gotowa wesprzeć Turcję w spełnieniu ostatnich wymogów, by już "bardzo niedługo" tureccy obywatele mogli podróżować do Europy bez konieczności ubiegania się o wizy.

W marcu weszło w życie porozumienie między UE a Turcją przewidujące, że wszyscy imigranci, którzy nielegalnie przedostaną się do Grecji, będą odsyłani z powrotem do Turcji. W zamian za ich przyjmowanie UE zgodziła się na odmrożenie rozmów akcesyjnych z Turcją, przekazanie Ankarze łącznie 6 mld euro pomocy oraz zniesienie wiz unijnych dla tureckich obywateli.

Umowa praktycznie całkowicie zahamowała niekontrolowany napływ uchodźców i migrantów przez wschodnią część basenu Morza Śródziemnego do Europy.

Wizy dla Turków miały być pierwotnie zniesione od lipca, jednak termin ten przesunięto, ponieważ Turcja nie spełniła jeszcze pięciu z 72 kryteriów liberalizacji wizowej. Chodzi m.in. o przeprowadzenie reformy prawa antyterrorystycznego, które zdaniem UE tworzy pole do nadużyć. Ankara zdecydowanie odrzuca taką możliwość.


Reklama

Tagi:wizy, UE

Reklama

  • Piotr34(2016-09-01 20:28) Odpowiedz 10

    NO WAY!!!!

  • Eltor(2016-09-01 22:08) Odpowiedz 00

    Turcja "walczy z kilkoma organizacjami terrorystycznymi", przy czym za terrorystów uważają Kurdów, a więc póki co najskuteczniejszą (po Rosjanach) siłę do walki z Państwem Islamskim. Dodatkowo sami z Państwem Islamskim dobrze żyją i handelek ropą do niedawna leciał. No i nie zapominajmy, że za zbrojny wjazd na Ukrainę, USA nałożyły sankcje na Rosję oraz pociągnęły inne kraje, by zrobiły to samo. Teraz Turcja zbrojnie wjeżdża do Syrii, bez zgody syryjskiego rządu, a USA co na to? Ograniczyli się do stwierdzenia, że to nieakceptowalne. Ciekawa dwulicowość.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze