statystyki

Gazprom otrzymał wstępne zezwolenie na realizację projektu Turecki Potok

7 września 2016, 17:46 | Aktualizacja: 07.09.2016, 19:26
Źródło:PAP
Rosyjski koncern Gazprom otrzymał w środę kanałami dyplomatycznymi wstępne zezwolenie władz tureckich na realizację projektu gazociągu Turecki Potok (Turkish Stream) - poinformował w komunikacie prezes Gazpromu Aleksiej Miller.

Reklama

Reklama

W ubiegłym tygodniu Miller prowadził rozmowy z tureckim ministrem do spraw energetyki i bogactw naturalnych Beratem Albayrakiem, podczas których ustalono, że przyśpieszone zostaną wszelkie konieczne procedury pozwalające na szybkie uruchomienie tego projektu.

"Rozpoczęcia wydawania zezwoleń to pozytywna wiadomość dla Gazpromu" - głosi oświadczenie wydane przez Millera.

W poniedziałek Miller oświadczył, że strona turecka oferuje możliwość dostarczania gazu przez Turecki Potok do granicy turecko-greckiej.

Prezes Gazpromu zaznaczył też, że rozmowy ze stroną turecką dotyczą wyłącznie budowy gazociągu po dnie Morza Czarnego z Rosji do Turcji, a nie są rozpatrywane inne warianty, jak budowa rurociągu do Bułgarii (tak jak zakładał projekt South Stream).

Rosja i Turcja zaczęły rozmawiać o budowie gazociągu pod koniec 2014 roku, gdy Moskwa zrezygnowała z budowy gazociągu South Stream (przez Bułgarię) po sprzeciwie Komisji Europejskiej. Pierwotny projekt Tureckiego Potoku przewidywał budowę gazociągu o maksymalnych mocach przesyłowych szacowanych na 63 mld metrów sześciennych. Jednak potem Gazprom ogłosił, że rezygnuje z połowy mocy planowanego gazociągu i że jego przepustowość wyniesie 32 mld metrów sześciennych. Następnie w realizacji projektu przeszkodził kryzys polityczny na linii Moskwa-Ankara.

Pod koniec lutego br. Gazprom podpisał z koncernami z Grecji (DEPA) i Włoch (Edison) list intencyjny dotyczący dostaw gazu przez Morze Czarne i niewskazane państwa trzecie do Grecji, a dalej do Włoch. Wskazano wówczas, że strony zamierzają wykorzystać rezultaty prac wykonanych w ramach projektu ITGI Posejdon.

W pierwotnej wersji przez ITGI do Włoch miał być sprowadzany gaz z Azerbejdżanu przez gazociąg TANAP, ale po 2009 roku nastąpił impas w realizacji tego projektu, związany z wybraniem przez Azerbejdżan gazociągu TAP jako trasy dostaw surowca.(PAP)

fit/ kar/

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze